• Poniedziałek, 27 kwietnia 2026

    imieniny: Zyty, Teofila, Felicji

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Drenaż Polski

Czwartek, 13 czerwca 2024 (08:40)

Skandaliczne projekty Ministerstwa Klimatu i Środowiska uderzą w gospodarkę kraju i kieszenie Polaków.

Taki może być efekt wejścia w życie nowych wymagań jakościowych dla węgla. Resort klimatu tłumaczy, że powodem wprowadzenia nowych obostrzeń jest „ograniczenie emisji zanieczyszczeń powietrza ze spalania paliw stałych do celów grzewczych w sektorze bytowo-
-komunalnym”. Eksperci nie mają jednak złudzeń, że pod pozorem troski o klimat lewica próbuje przeforsować rozwiązania, które przede wszystkim mają być korzystne dla tych, którzy na zielonej ideologii chcą zbijać interes. Środowisko zyska niewiele. Na pewno za to dużo straci polski przemysł. Odbije się to także na kieszeniach Polaków. – Wiemy, że gospodarstwa domowe potrzebują na cele ciepłownicze ok. 10 mln ton węgla na rok. Dziś Polska sprowadza dla gospodarstw 50 proc. surowca. Jeśli zmieni się wymóg jakościowy, to ilość importowanego towaru będzie wzrastać, a wraz z tym na pewno będzie rosnąć cena. Szacuje się, że wejście rozporządzenia w zaproponowanej wersji może oznaczać wzrost cen węgla tej jesieni nawet o 100 proc. w porównaniu do cen z okresu pandemii – przewiduje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Edward Siarka, poseł Suwerennej Polski, były wiceminister klimatu i środowiska.

Drogi Czytelniku, więcej o przymusie i paraliżu, jaki chce zgotować obywatelom Polski lewica, będziesz mógł przeczytać w dzisiejszym wydaniu papierowym „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży bądź elektronicznie TUTAJ.

Urszula Wróbel, „Nasz Dziennik”