Gdańsk: Próba cenzury
Środa, 12 czerwca 2024 (14:13)Gdański Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku wezwał NSZZ „Solidarność” do usunięcia baneru z budynku w centrum miasta. Baner informuje o możliwości składania podpisów pod wnioskiem referendum w sprawie Zielonego Ładu.
Na początku maja br. na budynku należącym do NSZZ „Solidarność” przy ul. Wały Piastowskie 1 wywieszono baner informujący o możliwości składania podpisów pod wnioskiem o referendum ogólnokrajowe w sprawie Zielonego Ładu.
Na banerze czarnym kolorem napisano „Zatrzymaj”, natomiast czerwonym: „Zielony Ład”. Pod tym napisano: „Podpisz, zanim zmarnują ci życie”. Poniżej: „Podpisz wniosek o referendum ogólnokrajowe w sprawie zielonego ładu”. Na dole po lewej stronie baneru umieszczono czerwone logo „Solidarności”, po prawej stronie logo koloru zielonego.
Gdański Zarząd Dróg i Zieleni w połowie maja br. skierował pismo nakazujące usunięcie banera bądź dostosowanie nośnika do zasad i warunków Uchwały Krajobrazowej Gdańska (UKG).
Rzecznik prasowy Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni Patryk Rosiński powiedział, że w związku z niedostosowaniem się „Solidarności” wszczęte zostało postępowanie administracyjne w celu wymierzenia kary za umieszczenie reklam niezgodnych z UKG. „Dla przykładu wysokość kary dla nośnika o powierzchni 1 m2 wynosi
158 zł za każdy dzień niezgodności” – podał.
Wyjaśnił, że w tym przypadku kara naliczana jest od daty wszczęcia postępowania, czyli 23 maja br., i wynosi prawie 2,5 tysiąca zł dziennie.
Na decyzję o wszczęciu postępowania administracyjnego zareagował przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda, który w liście opublikowanym na stronie Związku, skierowanym do GZDiZ napisał, że wskazany baner odnosi się wyłącznie do informacji obejmujących wydarzenie w formie sprzeciwu społecznego w stosunku do konsekwencji społeczno-gospodarczych dla naszego kraju, jakie przyniesie polityka klimatyczna Wspólnoty Europejskiej, zwana Zielonym Ładem, w obecnym kształcie.
Jego zdaniem baner jest również wyrazem utrwalenia, upamiętnienia, jak i poparcia protestów społecznych, „których nasilenie obserwujemy w ostatnich latach, a eskalację, czy wręcz eksplozję w minionych miesiącach”.
W dalszej części listu skierowanego do GZDiZ Duda napisał, że nie można przyjąć, że baner wyczerpuje przesłanki ujęte w art. 2 pkt 16a ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. „Nie stanowi on bowiem upowszechniania informacji promującej osoby, przedsiębiorstwa, towary, usługi, przedsięwzięcia lub ruchy społeczne” – ocenił i dodał, że baner stanowi jedynie dozwoloną prawem realizację zadań statutowych NSZZ „Solidarność”.
Zdaniem Piotra Dudy „kontynuację działań zmierzających do usunięcia banneru, który niezasadnie uznany został za tablice reklamową NSZZ »Solidarność« należy traktować jako próbę cenzurowania oraz naruszenie swobody działalności Związku, w tym w szczególności dozwolonej prawem działalności, co skutkować musi podjęciem wszelkich dostępnych prawnie środków w celu obrony jego niezależności i prawa do realizacji celów statutowych”.
AB, PAP