• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Mamy do czynienia z rzeczywistością zimnowojenną

Wtorek, 11 czerwca 2024 (18:26)

„Rewizja podejścia NATO do Rosji to jeden
z polskich priorytetów na lipcowy szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego” – zaznaczył dzisiaj prezydent Andrzej Duda. Podkreślił, że Rosja nie prowadzi dialogu
z NATO, jest krajem wrogo nastawionym do Sojuszu
i agresorem, który zaatakował Ukrainę.

Na konferencji prasowej w Rydze prezydent poinformował, że przedstawił na spotkaniu Bukareszteńskiej Dziewiątki polskie priorytety na zbliżający się szczyt NATO
w Waszyngtonie. Trzy tematy, które Polska chce poruszyć, to: dalsze wzmocnienie zdolności do odstraszania i obrony NATO, realizacja euroatlantyckich ambicji Ukrainy
oraz kwestia rewizji podejścia NATO do Rosji.

Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że dalsze wzmocnienie zdolności do obrony NATO wyraża się w realizacji postanowień przyjętych na szczytach Sojuszu w Madrycie (2022) i w Wilnie (2023). „Musimy doprowadzić do tego, że wszyscy w NATO osiągną poziom 2 proc. wydatków
na obronność” – dodał.

Prezydent ocenił, że obecnie mamy do czynienia
z rzeczywistością zimnowojenną, a jak dodał, „w czasach zimnej wojny państwa NATO wydawały 3 proc. swojego PKB na obronność i te wydatki były na tyle skuteczne,
że zimną wojnę Zachodowi udało się wygrać”.

Realizacja postulatu dotyczącego euroatlantyckich ambicji Ukrainy ma według prezydenta polegać na przyspieszeniu jej akcesji do NATO. Andrzej Duda stwierdził, że konieczne jest wystosowanie oficjalnego zaproszenia Ukrainy do NATO.

„Oczywistą dla nas sprawą jest to, że nie można przyjąć Ukrainy w pełni do Sojuszu, zanim nie zakończy się wojna, ale ten proces w naszym przekonaniu powinien trwać,
bo to jest także demonstracja ze strony NATO wobec Rosji, że aspiracje narodu ukraińskiego do przynależności do Sojuszu Północnoatlantyckiego są słuchane, są rozumiane
i są realizowane” – powiedział.

Andrzej Duda podkreślił, że wiele krajów NATO w swojej retoryce dotyczącej Rosji wraca do aktu stanowiącego NATO – Rosja. „Ten akt faktycznie już od dawna nie obowiązuje. Uważamy, że Rosja ten akt wielokrotnie złamała. Ten akt trzeba uznać za martwy, trzeba uznać
de facto za zerwany przez Rosję” – oświadczył prezydent.

APW, PAP