Mamy nieprawdopodobne zamieszanie
Czwartek, 6 czerwca 2024 (15:26)Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że sytuacja na naszej wschodniej granicy jest naprawdę poważna. Według niego, jeżeli polscy żołnierze nie będą wiedzieli, że mogą użyć wszystkich dozwolonych prawnie środków, np. broni, to granica z Białorusią nie będzie szczelna.
„Jeżeli nie będzie tutaj całkowitego zdecydowania, nie będzie »murem za polskim mundurem«, ale nie w słowach, a w czynach, polscy żołnierze nie będą wiedzieli, że mogą użyć wszystkich dozwolonych prawnie środków, a takim dozwolonym prawnie środkiem jest użycie broni, to ta granica nie będzie naprawdę szczelna” – oświadczył prezes PiS na konferencji prasowej.
W takim wypadku – zaznaczył prezes PiS – „druga strona będzie przekonana, że ten rząd w końcu skruszeje i ta operacja przynajmniej w jakiejś mierze się uda, że ona będzie po prostu opłacalna”.
„Nie ma premiera, nie ma rządu. Mamy jakieś nieprawdopodobne zamieszanie, jeżeli chodzi o podejmowane decyzje, ale to zamieszanie – w moim przekonaniu – nie jest przypadkowe” – oświadczył prezes PiS.
Onet napisał w środę wieczorem, że Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, którzy na przełomie marca i kwietnia przy granicy polsko-białoruskiej w okolicy miejscowości Dubicze Cerkiewne oddali strzały ostrzegawcze w kierunku napierających uchodźców. Prokuratura zarzuciła dwóm z nich przekroczenie uprawnień i narażenie życia innych osób.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył w czwartek, że działania Żandarmerii Wojskowej wobec tych żołnierzy trzeba wyjaśnić. Sposób zatrzymania żołnierzy uznał za bulwersujący.
APW, PAP