Szef MON: Oczekuję natychmiastowych działań
Czwartek, 6 czerwca 2024 (11:58)Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił w czwartek, że działania Żandarmerii Wojskowej, która zatrzymała żołnierzy, to była nadgorliwość.
W środę wieczorem jeden z portali podał informację,
że Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, którzy na przełomie marca i kwietnia przy granicy
polsko-białoruskiej w okolicy miejscowości Dubicze Cerkiewne oddali strzały ostrzegawcze w kierunku napierających uchodźców.
Szef MON podkreślił dzisiaj na konferencji prasowej,
że decyzja o zatrzymaniu żołnierzy przez Żandarmerię Wojskową była decyzją tej formacji. Dodał, że ani on,
ani prokurator generalny czy inni ministrowie nie byli
o tym informowani. „Ale poleciłem od razu po powzięciu
tej informacji, bo uważam, że była to, moim zdaniem,
to moja ocena, nadgorliwość w takim wypadku, ale wyjaśni to komisja powołana w Żandarmerii Wojskowej. Jeżeli ktokolwiek przekroczył uprawnienia, jeżeli ktokolwiek wykroczył poza uprawnienia, zostanie ukarany, zostaną wyciągnięte konsekwencje” – oświadczył.
„Oczekuję natychmiastowych działań ze strony komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej, żeby podjął natychmiastowe działania” – dodał Kosiniak-
-Kamysz. Zaznaczył, że rozmawiał z nim w czwartek
„w celu wyjaśnienia sposobu”, w jaki te działania
zostaną podjęte.