Mariusz Błaszczak (PiS) o programie Tarcza Wschód
Poniedziałek, 27 maja 2024 (14:10)Program Tarcza Wschód to zebrane projekty, które powstawały za czasów rządów PiS, kiedy byłem ministrem obrony narodowej – powiedział w poniedziałek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
W poniedziałek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, wraz z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem oraz szefem SGWP gen. Wiesławem Kukułą przedstawili informacje na temat programu Tarcza Wschód. Program ma zostać zrealizowany do 2028 roku i kosztować 10 mld zł; zakłada on m.in. budowę umocnień i zapór wzdłuż wschodniej granicy.
Błaszczak, pytany w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Oławie (woj. dolnośląskie) o ocenę programu, powiedział, że projekty składające się na to przedsięwzięcie „powstawały za czasów rządów PiS”, kiedy on pełnił funkcję szefa MON.
„Jeśli na przykład mowa o zestawach satelitarnych, które mają być w programie Tarcza Wschód, to przypominam, że w grudniu 2022 r. podpisałem umowę na dwa zestawy satelitarne z francuskim ministrem obrony” – mówił Błaszczak.
Były szef MON w tym kontekście wskazał też na systemy rozpoznawcze „Barbara”. „One mają być w projekcie Tarcza Wschód – to też my przygotowywaliśmy ten projekt, to ja występowałem o zgodę rządu USA; cieszę się, że ten projekt został sfinalizowany, bo rozpoznanie jest niezwykle istotne” – mówił.
Szef klubu PiS wyraził przy tym zadowolenie, że obecny rząd „przynajmniej werbalnie podtrzymuje, że będzie prowadził obronę kraju na granicy, a nie na linii Wisły”. „Cieszę się też, że nie mówią o rozebraniu zapory na granicy [z Białorusią], ale o jej wzmocnieniu przy użyciu systemów elektronicznych” – powiedział.
Przypomniał, że PiS złożyło projekt ustawy dot. budowy zapory na granicy z obwodem królewieckim. „Po ataku Rosji na Ukrainę poleciłem, żeby zgromadzić zapory przeciwczołgowe na granicy z obwodem królewieckim i z Białorusią, i to się stało. A więc można powiedzieć, że elementy zapór inżynieryjnych są na tych granicach” – mówił były szef MON.
AB, PAP