Uderzenie w interesy Polski
Czwartek, 23 maja 2024 (10:03)Dzisiaj próba zmiany stałego przedstawiciela Polski przy NATO wbrew prezydentowi Andrzejowi Dudzie jest uderzeniem w nasze interesy i narażeniem na szwank naszego bezpieczeństwa – powiedział dziś minister w KPRP Wojciech Kolarski.
Dziś sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych opiniuje kandydaturę Jacka Najdera na ambasadora RP przy NATO. Najder ma objąć to stanowisko po raz drugi, był już stałym przedstawicielem RP przy NATO w latach 2011-2016. Obecnie ma zastąpić na tym stanowisku Tomasza Szatkowskiego.
Wojciech Kolarski zaznaczył w kontekście zbliżającego się lipcowego szczytu NATO, że to prezydent reprezentuje Polskę na takich szczytach. Jak dodał, Andrzej Duda, żeby być tam skutecznym, potrzebuje bliskiej współpracy z ambasadorem przy NATO. „Z tego wynika konieczność posiadania ambasadora, który jest powoływany za zgodą prezydenta” – zaznaczył minister.
Podkreślił, że choć komisja SZ, która ma opiniować kandydaturę Najdera, już się zebrała, to „jest jeszcze czas, żeby się zatrzymać i nie iść drogą konfrontacji, bo ona nie służy Polsce i nam wszystkim”.
„Dzisiaj próba zmiany wbrew prezydentowi na stanowisku stałego przedstawiciela Polski przy NATO jest uderzeniem w nasze interesy i narażeniem na szwank naszego bezpieczeństwa” – podkreślił.
Minister, pytany, z czego wynika ta konfrontacja rządu z prezydentem w sprawie ambasadora przy NATO – czy z braku konsultacji, czy z braku akceptacji dla kandydatury Najdera, podkreślił, że ambasador Szatkowski, który jeszcze pełni funkcję stałego przedstawiciela przy NATO, przygotowuje lipcowy szczyt Sojuszu i jest „w wirze pracy, w toku przygotowań”.
„Wymiana dzisiaj ambasadora nie służy naszym interesom. Wymiana w takim momencie jest po prostu dla nas niekorzystna, niebezpieczna, jest też sygnałem, którego nasi sojusznicy mogą nie zrozumieć” – wyjasnił prezydencki minister.
EKO, PAP