Przed komisją
Środa, 22 maja 2024 (19:33)Według mojej wiedzy nie było wątpliwości co do finansowania wyborów prezydenckich w 2020 roku – powiedział b. premier Mateusz Morawiecki (PiS), zeznając
w środę przed sejmową komisją śledczą ds. wyborów korespondencyjnych.
Były premier, zeznając przed komisją śledczą, pokreślił, że decyzja zobowiązująca Pocztę Polską i PWPW do przygotowania materiałów do wyborów prezydenckich
w 2020 r. była zgodna z prawem. Zaznaczył też, że nie było wątpliwości co do finansowania tych wyborów.
Według premiera środki na to były zabezpieczone w budżetowej rezerwie celowej, a jeśli okazałyby się one niewystarczające to – jak wskazał – „była jeszcze rezerwa ogólna”. Wyjaśnił, że regulują to przepisy o finansach publicznych.
Morawiecki powiedział też, że podstawą prawną do ogłoszenia wyborów korespondencyjnych była ustawa covidowa, która została przygotowana na podstawie przepisów epidemicznych z grudnia 2008 roku.
Były premier nie zgodził się z opiniami, uznającymi, że wprowadzenie stanu wyjątkowego było w 2020 roku najlepszym rozwiązaniem.
„Propozycje dotyczące wprowadzenia stanu nadzwyczajnego wiązały się z ogromnymi perturbacjami gospodarczymi, ograniczeniem praw obywatelskich” – ocenił. Przypomniał też, że opozycja „bardzo histerycznie zareagowała, jak wprowadziliśmy stan wyjątkowy na pograniczu polsko-białoruskim”.
JG, PAP