• Sobota, 25 kwietnia 2026

    imieniny: Marka, Jarosława, Erwiny

Centralne uroczystości ku czci św. Andrzeja Boboli

Czwartek, 16 maja 2024 (20:51)

Trzeba nie tylko modlić się za Ojczyznę, ale także o miłość do niej – powiedział w czasie centralnych uroczystości ku czci św. Andrzeja Boboli ks. bp Zbigniew Zieliński. Żyjąc w sytej, komfortowej Polsce, pozwalamy sobie na rzeczy, które z miłością Ojczyzny nie mają wiele wspólnego – dodał.

W Kościele katolickim w Polsce 16 maja obchodzono święto jednego z patronów kraju, męczennika św. Andrzeja Boboli. Centralne uroczystości odbyły się w czwartek w Narodowym Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Mszy św. koncelebrowanej m.in. przez sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski ks. bp. Artura Mizińskiego, ordynariusza warszawsko-praskiego ks. bp. Romualda Kamińskiego, biskupa płockiego ks. Szymona Stułkowskiego oraz biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego ks. Zbigniewa Zielińskiego przewodniczył metropolita warszawski ks. kard. Kazimierz Nycz.

W homilii ks. bp Zbigniew Zieliński nazwał św. Andrzeja Bobolę „prawdziwym naśladowcą Chrystusa”, który pokazał nam „prawdziwe zjednoczenie z Bogiem aż do całkowitego oddania się Mu, aż po utratę własnego życia za innych”.

Zaznaczył, że jezuita został wyniesiony na ołtarze nie tylko dlatego, że zginął śmiercią męczeńską. „Zdając sobie sprawę z trudności swojego charakteru, nieustannie pracował nad sobą poprzez modlitwę, codzienną Mszę św., żywy kontakt z Ewangelią” – zwrócił uwagę kaznodzieja.

Powiedział, że „będąc misjonarzem na Pińszczyźnie i Polesiu – Bobola poszukiwał ludzi ze społecznego marginesu, chodząc od domu do domu, by rozmawiać z nimi i przybliżać Ewangelię”. Dodał, że męczennik „dał się także poznać jako bardzo dobry spowiednik”. „Przychodzili do niego zatwardziali grzesznicy, którzy często diametralnie zmieniali swoje życie” – powiedział ks. bp Zieliński.

APW, PAP