• Czwartek, 13 czerwca 2024

    imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana

Budowanie kultury życia

Czwartek, 16 maja 2024 (14:42)

Wielu obrońców życia uczestniczyło w Irlandzkim Marszu dla Życia, przemierzając drogę z St. Stephen’s Green w centrum Dublina do irlandzkiego parlamentu.

„Jak bardzo wyspa Irlandia potrzebuje radosnego przesłania kultury życia!” – napisał na platformie X ks. abp Eamon Martin. W 2023 roku w Irlandii przeprowadzono rekordową liczbę aborcji: 9218.

– W poniedziałkowym marszu wzięło udział tysiące zwolenników obrony życia. Wideo z wydarzenia opublikowane w internecie pokazuje duże tłumy działaczy pro-life, z których wielu to uczniowie szkół średnich
i studentów, trzymających balony, transparenty i znaki
z przesłaniem pro-life – informuje Ewa Kowalewska, prezes Human Life International Polska.

Uczestniczył w nim też ks. abp Eamon Martin z Armagh, przewodniczący Konferencji Episkopatu Irlandii.

– Dzisiejszy #MarchforLife24 w Dublinie był podnoszący
na duchu i pozytywny – w przeciwieństwie do ponurych, negatywnych wiadomości o agresji, przemocy i śmierci, które czasami mogą nas przytłoczyć – stwierdził kapłan.

Doktor Piotr Guzdek zwraca uwagę na pewną prawidłowość ukazującą, że im więcej w mediach głównego nurtu promuje się przemoc prenatalną oraz im bardziej liberalne jest prawo aborcyjne w danym kraju, to tym więcej potrzeba publicznych manifestacji środowisk domagających się ochrony życia nienarodzonych. – Poczucie przytłoczenia złem aborcji, któremu towarzyszy świadomość zajmowania z pozoru przegranej pozycji wobec potężnych decydentów politycznych i oligarchów finansujących propagandę aborcyjną, nie może spowodować, że ruchy pro-life
w postawie rezygnacji zamilkną i odstąpią od zabierania zdecydowanego głosu w przestrzeni publicznej – mówi „Naszemu Dziennikowi” dr Piotr Guzdek, familiolog
z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
Jak dodaje, w tym zmasowanym ataku aborcjonistów środowiska obrońców życia powinny się wykazać żelazną konsekwencją, wytrwałością, cierpliwością i niezłomną nadzieją.

Strefy bez modlitwy

Jak tłumaczy Ewa Kowalewska, marsz odbył się zaledwie kilka dni po tym, jak Irlandia uchwaliła ustawę o „strefach bezpiecznego dostępu”. Nakazuje ona utworzenie
100-metrowych stref wokół wejść i wyjść do klinik aborcyjnych, w których „pewne zachowania mające na celu utrudnianie dostępu lub wpływanie na decyzje związane
z usługami przerywania ciąży będą zabronione”.

Irlandzki Marsz poprzedziła Msza Święta sprawowana
w kościele Newman University. Ksiądz bp Kevin Doran z diecezji Elphin, przewodniczący irlandzkiej Rady Biskupów ds. Życia, nawiązał właśnie w homilii do ustawy o „strefach bezpiecznego dostępu”.

– Nic – żadne prawo, żadna polityka publiczna ani presja ze strony sąsiadów lub kolegów – nie może odebrać nam prawa, a nawet odpowiedzialności, do publicznego opowiadania się za tymi, którzy są najbardziej bezbronni, zwłaszcza na początku i na końcu życia – powiedział ksiądz arcybiskup.

Aborcyjne statystyki w Irlandii przerażają.  W ubiegłym roku w tym kraju odnotowano tragiczną, rekordową liczbę 9218 aborcji. To więcej niż 8876 aborcji w 2022 roku
i około 7 tys. aborcji rocznie w latach 2019-2021. – Od 2018 r., kiedy została zalegalizowana aborcja (obecnie dzieci można zabijać do 12. tygodnia życia, wcześniej było to możliwe tylko w przypadku, kiedy ciąża zagraża życiu matki), w Irlandii zabito około 38 018 nienarodzonych – zauważa Ewa Kowalewska.

Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina podnosi,
że Irlandczykom trzeba życzyć, aby swoją aktywność zwieńczyli postulatem zmiany prawa. – To jedyny gwarant ochrony dzieci nienarodzonych. Mam nadzieję, że Irlandia wkrótce dołączy do takich krajów, jak Polska i USA, które przyjęły antyaborcyjne ustawy – podkreśla przedstawiciel Fundacji Życie i Rodzina.

Jacek Sądej