Seria wybuchów w Bostonie
Poniedziałek, 15 kwietnia 2013 (23:50)Co najmniej 3 osoby poniosły śmierć, a ponad 141 zostało rannych w rezultacie dwóch wybuchów na mecie maratonu w Bostonie, który odbywał się w poniedziałek.
Film, na którym został zarejestrowany moment eksplozji, można obejrzeć tutaj.
Szef policji bostońskiej Ed Davis wyjaśnił, że co najmniej 17 osób znajduje się w stanie krytycznym. Niektórzy z rannych stracili nogi lub ręce. Inne obrażenia to złamania, rany spowodowane przez odłamki i pęknięte bębenki w uszach.
– Nie można wykluczyć, że były to zamachy terorystyczne – powiedział telewizji NBC demokratyczny kongresman Bill Keating. Zalecił, by ludzie nie wychodzili z domów.
Na razie nie podano oficjalnych przyczyn wybuchów. Komentatorzy telewizji NBC, a także lokalne media bostońskie spekulują, że mogło dojść do zamachów, biorąc pod uwagę, że wybuchy miały miejsce na imprezie masowej.
Ponadto lokalne media informują, że na miejscu znaleziono kulki metalowe wykorzystywane w bombach, by ranić jak największą liczbę osób.
Do pierwszego wybuchu doszło około godziny 15.00 (21.00 czasu warszawskiego) tuż obok mety najstarszego na świecie corocznego maratonu, trzy godziny po tym, kiedy linię mety przekroczyli już zwycięzcy.
Jak powiedzieli telewizji NBC oficerowie służb wywiadowczych, doszło do kilkakrotnego, przynajmniej dwukrotnego, wybuchu. Dwa dodatkowe ładunki wybuchowe zostały rozbrojone.
Policja nie potwierdza związku między wybuchami na trasie maratonu a pożarem, jaki wybuchł w Bibliotece Prezydenta Johna F. Kennedy'ego w Bostonie, ok. 5 km od mety maratonu. Wcześniej media podawały, że tam również doszło do wybuchu. Rzecznik policji bostońskiej Neva Coakley mówiła, że wybuch spowodował pożar, ale nikt nie został ranny.
Polski konsul w Bostonie Marek Leśniewski-Laas, który śledzi sytuację, powiedział, że nie ma informacji, by wśród ofiar byli Polacy.
Nad Bostonem zamknięto przestrzeń powietrzną.
Prezydent Barack Obama zwołał specjalną konferencję.
– Skierowałem wszystkie zasoby rządu federalnego do Bostonu, monitorujemy sytuację. Priorytetem jest zabezpieczenie Stanów Zjednoczonych. Ja i Michelle jesteśmy z rodzinami ofiar. Wiele osób zostało rannych. Jestem w kontakcie z liderami Kongresu. W takim dniu nie ma podziałów na Republikanów i Demokratów – powiedział w przemówieniu prezydent Barack Obama.
– Oddajemy hołd wszystkim, którzy pomagali. Ciągle nie wiemy, kto to zrobił i dlaczego. Prosimy nie wyciągać pochopnych wniosków. Dowiemy się, kto i dlaczego to zrobił. Ci, którzy za to odpowiadają, poczują ciężar odpowiedzialności – dodał Obama.
Również nowojorska policja zaostrzyła środki bezpieczeństwa po doniesieniach o wybuchach w Bostonie.
Bostoński bieg to najstarszy coroczny maraton na świecie. Jest organizowany w stolicy stanu Massachusetts od 1897 roku, zwykle w trzeci poniedziałek kwietnia. W tegorocznym maratonie uczestniczyło 27 tys. osób.
AN, PAP