• Czwartek, 30 kwietnia 2026

    imieniny: Mariana, Chwalisławy

Precz z Zielonym Ładem

Środa, 15 maja 2024 (09:06)

Już podczas pierwszego dnia zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie Zielonego Ładu inicjatywę poparło 150 tys. Polaków.

Wysokie ceny energii, drogie paliwa, niszczenie polskiego rolnictwa, przemysłu czy coraz droższe koszty życia we własnym kraju wskutek polityki lansowanej z zewnątrz – to tylko niektóre konsekwencje fundowane nam przez zwolenników unijnego Zielonego Ładu forsowanego przez Komisję Europejską. Dziesiątki tysięcy uczestników protestu maszerujących pod biało-czerwonymi flagami manifestowało w piątek w Warszawie przeciwko realizacji ślepej, destrukcyjnej i agresywnej polityki brutalnie narzucanej przez brukselski establishment. – Dzisiaj krzyczymy „Precz z Zielonym Ładem” i demonstrujemy przeciwko tej zarazie unijnej, którą chce nam wprowadzić Komisja Europejska – powiedział do zgromadzonych przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Zaapelował o zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odrzucenia Zielonego Ładu. Już w piątek – jak informował Piotr Duda – pod inicjatywą referendalną zebrano 150 tys. podpisów.

– Zrobimy wszystko, aby zahamować ten Zielony (nie)Ład. Podczas manifestacji przekazaliśmy marszałkowi Sejmu petycję w sprawie referendum. Z odpowiedzi Szymona Hołowni wynika, że się z nią zapozna i sprawa zostanie podjęta, gdy zbierzemy podpisy. Już na dzisiaj sprawa wygląda tak, że nie zastanawiamy się, czy zbierzemy wystarczającą liczbę podpisów, ale ile zbierzemy milionów podpisów – mówi nam Wojciech Ilnicki, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Kopalni Węgla Brunatnego „Turów”. Już wkrótce zespół ekspercki NSZZ „Solidarność” – jak zapowiada w rozmowie z „Naszym Dzien- nikiem” członek zespołu, prof. Zbigniew Krysiak – zakończy prace nad raportem, który dotyczy konsekwencji Zielonego Ładu oraz wskazuje działania, jakie należy podjąć, aby zapewnić ochronę środowiska oraz rozwój gospodarki.

Szef „Solidarności” Piotr Duda zapowiedział ogłoszenie pospolitego ruszenia w sprawie doprowadzenia do ogólnopolskiego referendum w sprawie Zielonego Ładu. – Ogłosimy pospolite ruszenie, jeśli chodzi o zbieranie podpisów pod referendum obywatelskim, aby Polacy mogli się faktycznie wypowiedzieć i wyrzucić Zielony Ład do kosza – mówił przewodniczący „Solidarności”.

Wnioskodawcy proponują, abyśmy w referendum odpowiedzieli na pytanie: „Czy jest Pani/Pan za zobowiązaniem Prezydenta RP, Parlamentu RP, Rządu RP do odrzucenia przez Polskę polityki klimatycznej UE w obecnym kształcie, zawartej w Europejskim Zielonym Ładzie?”. Aby inicjatywa obywatelska w sprawie referendum została rozpatrzona przez Sejm, który ma jednak możliwość zablokować w głosowaniu przeprowadzenie referendum, powinna zostać poparta przynajmniej 500 tys. podpisów.

W piątkowej demonstracji uczestniczyły dziesiątki tysięcy osób. – Kiedy pierwsza grupa była przy rondzie Dmowskiego, moja grupa ochraniająca koniec manifestacji znajdowała się przy Pałacu Prezydenckim. To pokazuje, jak duża była skala, zasięg tej manifestacji – mówi „Naszemu Dziennikowi” Wojciech Ilnicki, członek Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Kopalni Węgla Brunatnego „Turów”, który z ramienia związku odpowiedzialny był za współorganizację manifestacji. Zapowiada przy tym, że w kwestii Zielonego Ładu „Solidarność” będzie działała konsekwentnie. – Sukcesywnie będziemy robić kolejne kroki. Wymagane są przede wszystkim spokój i konsekwencja. Za chwilę mamy wybory do europarlamentu i dostrzegamy też, że społeczeństwa w Europie powoli budzą się i sprzeciwiają oszukańczej polityce Komisji Eu- ropejskiej. Politycy oczywiście deklarują różne rzeczy. My jesteśmy od tego, żeby ich rozliczać, i na pewno będziemy to robić – dodaje.

Nasz rozmówca zaznacza, że „Solidarność” rozważa również przygotowanie inicjatywy zmiany ustawy o referendum. Obecnie to od większości w Sejmie zależy, czy referendum – nawet jeżeli pod wnioskiem o jego przeprowadzenie podpisała się wymagana ustawowo liczba obywateli – zostanie przeprowadzone. Na przykład w 2012 roku Sejm podczas poprzednich rządów Donalda Tuska odrzucił wniosek o referendum, pod którym podpisy zbierała „Solidarność”. Dotyczyło ono wtedy możliwości wypowiedzenia się przez Polaków w sprawie podwyższanego przez ówczesny rząd PO – PSL wieku emerytalnego. Sejm zignorował wolę obywateli, którzy w liczbie 2 mln podpisali się pod wnioskiem o referendum. Inicjatywa zmiany ustawy mogłaby zmierzać do tego, aby przeprowadzenie referendum nie mogło być wetowane przez Sejm, jeśli nie opowie się za nim określona liczba osób. Uznano, że ustawa o referendum krajowym oczywiście nie dopuszcza możliwości jego przeprowadzenia z inicjatywy obywateli np. w kwestiach dotyczących obronności kraju czy państwowych dochodów i wydatków, w tym podatków.

Obligatoryjne referendum

– Chcielibyśmy doprowadzić do tego, żeby przy zebraniu przynajmniej 2 mln podpisów referendum odbywało się obligatoryjnie – mówi „Naszemu Dziennikowi” Andrzej Śniegula, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” Województwa Łódzkiego. Zaznacza, że marszałek Sejmu, gdy tylko otrzyma wniosek z podpisami, nie będzie miał wyjścia i będzie musiał się zająć tą sprawą. – Im więcej będzie podpisów, tym większa będzie presja na rządzących, aby doszło do referendum. Już teraz mamy zebranych 150 tys. podpisów i myślę, że jesteśmy w stanie powtórzyć to, co zainicjował prof. Jan Szyszko odnośnie do obrony polskiej ziemi i polskich lasów, kiedy pod wnioskiem o referendum podpisało się 4 mln osób – zaznacza Andrzej Śniegula.

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że zaangażowanie w inicjatywę referendalną jest bardzo duże. – Bardzo się cieszę, że idziemy wspólnie z „Solidarnością” pracowniczą, bo Zielony Ład to zagrożenie nie tylko dla rolnictwa, lecz także dla całej gospodarki, dla Polski, dla Europy. Sądzę, że wielu ludzi już sobie uświadamia, jak wielki błąd popełnili, głosując 15 października na tych, którzy dzisiaj tworzą rząd, który robi teraz dla Polski tyle złego – podnosi Andrzej Śniegula. Uczestników manifestacji łączył przede wszystkim sprzeciw wobec forsowanej przez Komisję Europejską polityce Zielonego Ładu, której skutkiem będzie między innymi ograniczenie produkcji rolnej oraz idące za tym pogorszenie sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych, podrożenie energii elektrycznej, ciepła czy ucieczka przemysłu poza UE. Szczegółowa analiza Zielonego Ładu ma się znaleźć w raporcie przygotowywanym przez grupę wybitnych ekspertów utworzoną przez NSZZ „Solidarność”. Piotr Duda, przemawiając do zgromadzonych, akcentował, że nikt nie jest przeciwny temu, aby żyć w zielonym środowisku. – Stąd nawet to pytanie referendalne mówi: „w obecnym kształcie”. Chcemy dialogu, chcemy rozmów, ale przede wszystkim potrzebujemy czasu. Bo polska gospodarka była pod butem komuny, a wtedy niemiecka gospodarka rozwijała się na niemieckim tanim węglu i tanim ruskim gazie. A nam tej szansy nie chcą dać – mówił Piotr Duda.

Na kilka dni przed manifestacją na skrzynki e-mailowe „Solidarności” trafiły pogróżki z nawoływaniem do odwołania manifestacji.

Artur Kowalski, „Nasz Dziennik”