Nie żyje górnik poszukiwany po wtorkowym wstrząsie
Środa, 15 maja 2024 (08:45)Nie żyje trzeci górnik, ostatni z poszukiwanych po wtorkowym wstrząsie w kopalni „Mysłowice-Wesoła” – przekazała rano rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia, Aleksandra Wysocka-Siembiga.
„Górnik ten został znaleziony; lekarz o godz. 7.20 stwierdził zgon. Rodzina została już powiadomiona” – powiedziała Wysocka-Siembiga.
Jak zaznaczyła, szczegóły dotyczące ostatnich godzin akcji ratowniczej zostaną przekazane jeszcze rano podczas briefingu przed mysłowicką kopalnią.
Wstrząs wysokoenergetyczny w kopalni „Wesoła” nastąpił w nocy z poniedziałku na wtorek około godz. 3.30 na poziomie 870 metrów w pokładzie 510. Jego energię określono na 7 x 10(6) dżula, co odpowiada magnitudzie 2,66 (2,66 w popularnej skali Richtera). Został on zlokalizowany w pobliżu czoła przodka drążonego tam wyrobiska.
W zagrożonym rejonie było 15 górników, 11 z nich udało się wycofać. Podjęto akcję ratowniczą, by zlokalizować pozostałych uwięzionych pod ziemią. We wtorek znaleziono trzech górników; z których dwóch nie przeżyło wypadku. Zgon ostatniego poszukiwanego górnika stwierdzono w środę rano.
Wiceprezes PGG Rajmund Horst wyjaśniał m.in., że strefa zawału, który nastąpił wskutek tąpnięcia, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie czoła przodka drążonego wyrobiska. Ocenił, że wstrząs o energii, jaką zanotowano we wtorek, jest „dla drążonego przodka mocnym wstrząsem, niebezpiecznym”. Mówił o dynamicznym przemieszczaniu się skał w takim wyrobisku.
APW, PAP