• Piątek, 10 kwietnia 2026

    imieniny: Michała, Makarego

Rzeszów chce kształcić lekarzy

Poniedziałek, 15 kwietnia 2013 (15:59)

 

Na Uniwersytecie Rzeszowskim trwają starania o utworzenie kierunku lekarskiego. Stosowne wnioski w tej sprawie, przygotowane przez Wydział Medyczny uniwersytetu prawdopodobnie jeszcze w tym półroczu trafią do Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Na Podkarpaciu brakuje ok. tysiąca lekarzy. W dodatku jest to jeden z nielicznych regionów kraju, gdzie nie ma uczelni, która kształciłaby przyszłych lekarzy. Owszem, wydział medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego kształci pielęgniarki i położne, ratowników medycznych i fizjoterapeutów, ale nie lekarzy. Starania o ich kształcenie w Rzeszowie trwają od wielu lat, ale teraz jest szansa, aby te plany zrealizować. W ubiegłym roku Uniwersytet Rzeszowski podpisał deklarację w dziedzinie współpracy w tym kierunku z władzami wojewódzkimi, samorządowymi oraz prezydentem Rzeszowa Tadeuszem Ferencem.

Aby powstał wydział lekarski, konieczna jest odpowiednia baza. Właśnie rozpoczęła się budowa Przyrodniczo-Medycznego Centrum Badań Innowacyjnych, którego koszt to ponad 88 mln złotych. W przyszłości będą mieściły się tu specjalistyczne laboratoria, m.in. biologii molekularnej, patofizjologii narządu ruchu czy procesów metabolicznych.

Jednocześnie trwają przygotowania do budowy zakładu anatomii, który ma powstać przy Szpitalu Wojewódzkim nr 2. To warunki konieczne dla funkcjonowania oddziałów klinicznych, które będą bazą praktycznej nauki przyszłych lekarzy.

Ponadto w Rzeszowie mają powstać trzy szpitale kliniczne. Marszałek Województwa Podkarpackiego Mirosław Karapyta powołał zespół do spraw utworzenia szpitala klinicznego. Ma on wypracować porozumienie między uniwersytetem a głównymi szpitalami w Rzeszowie oraz sąsiednich miejscowościach - w Łańcucie i Mielcu, na bazie których będą tworzone oddziały kliniczne.

O wydziale lekarskim nie ma jednak mowy bez kadry naukowo-dydaktycznej. Profesor Sławomir Snela, ordynator klinicznego oddziału ortopedii i traumatologii ruchu w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie oraz pełnomocnik rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego do spraw utworzenia kierunku lekarskiego, podkreśla, że obecnie trwa kompletowanie kadry, która będzie kształcić przyszłych lekarzy. – Zgłoszeń osób – naukowców, którzy deklarują pracę w Rzeszowie, jest więcej, niż można się było spodziewać zapewnia prof. Snela. Do pracowników naukowych z Rzeszowa dołączą profesorowie m.in. z Bydgoszczy, Gdańska, Lublina, Opola i Wrocławia.

Wnioski dotyczące utworzenia w Rzeszowie kierunku lekarskiego przygotowywane przez Wydział Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego są już w końcowej fazie i wkrótce trafią do resortów zdrowia oraz nauki i szkolnictwa wyższego. Jeżeli w planach nie będzie znaczących opóźnień, pierwsi kandydaci na lekarzy mają szansę rozpocząć naukę w Rzeszowie prawdopodobnie w 2015 roku.

Utworzenie wydziału lekarskiego w Rzeszowie w dłuższej perspektywie oznaczałoby, że pacjenci z Podkarpacia nie musieliby wyjeżdżać na leczenie do innych ośrodków medycznych – jak obecnie. Utworzenie nowego kierunku to także możliwość pozyskania środków na programy badań naukowych.

                                                        

Mariusz Kamieniecki