Sprzeciw wobec ideologii
Piątek, 10 maja 2024 (19:46)Szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda powiedział po spotkaniu z marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią, że było to „spotkanie na ogólnikach”.
Sejm ma się zająć petycją w sprawie Zielonego Ładu bez zbędnej zwłoki; jeżeli zostaną złożone podpisy będzie debata i będzie decyzja Sejmu – wskazał.
W stolicy odbyła się manifestacja przeciw Zielonemu Ładowi zorganizowana przez NSZZ „Solidarność” oraz NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Po dojściu demonstracji przed Sejm i wystąpieniach liderów obu związków, przedstawiciele manifestantów udali się na spotkanie z marszałkiem Sejmu, któremu mieli wręczyć petycję dotyczącą referendum ws. Zielonego Ładu.
Po zakończeniu tego spotkania Piotr Duda relacjonował, że marszałkowi przekazano petycję, którą – jak zapowiedział Hołownia – przekaże każdemu parlamentarzyście, by się z nią zapoznał. „[Hołownia] powiedział, że jeżeli będzie spełniona procedura, to bez zbędnej zwłoki się tym zajmą, czyli najbliższe posiedzenia Sejmu, jeżeli zostaną te podpisy złożone, będzie debata i będzie decyzja Sejmu” – powiedział Piotr Duda.
Wcześniej Duda mówił zebranym, że zebrano ponad 150 tys. podpisów pod petycją.
Szef NSZZ „Solidarność” dodał, że marszałek jest zainteresowany kwestią zmiany ustawy o referendach.
„Oczywiście powiedziałem panu marszałkowi, że sprawy Zielonego Ładu nie odpuścimy, że dla mnie i dla wszystkich protestujących na zewnątrz sprawa jest jasna – w tym kształcie Zielony Ład do kosza. Precz z Zielonym Ładem” – oświadczył.
Piotr Duda dziękował też uczestnikom piątkowej manifestacji, a także służbom porządkowym, medycznym oraz policji.
Krytykował jednocześnie miejskich urzędników. „Kompletnie nie spisali się urzędnicy miasta Warszawy. Nawet nie chcieli nam Toi Toi wystawić” – powiedział.
Po godz. 16.00 organizatorzy rozwiązali piątkowe zgromadzenie.
Zdjęcia można zobaczyć TUTAJ.
JG, PAP