• Piątek, 1 maja 2026

    imieniny: Józefa, Filipa, Jeremiego

Wrocław: Odsłonięto pomnik Żołnierzy Niezłomnych

Czwartek, 9 maja 2024 (09:05)

W środę wieczorem we Wrocławiu odsłonięto pomnik Żołnierzy Niezłomnych. Monument zlokalizowany został na skwerze pomiędzy ulicami Borowską, Dyrekcyjną i Glinianą. Przedstawia dziewięć postaci żołnierzy zatopionych w szklanych bryłach.

Uroczystość rozpoczęła się w środę o godz. 21.00 na skwerze pomiędzy ulicami Borowską, Dyrekcyjną i Glinianą i mimo późnej pory zgromadziła wielu wrocławian, w tym kombatantów i ich rodzin. Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej prof. Krzysztof Szwagrzyk przypomniał, że „79 lat temu w pamiętnym maju 1945 roku wolny świat świętował zakończenie największego kataklizmu w dziejach ludzkości, świętował zakończenie II wojny światowej w Europie”.

„W tym samym czasie w Polsce zbrodniczą brunatną okupację niemiecką zastąpiła inna – czerwona, realizowana przez Związek Sowiecki i polskich kolaborantów. A ci, którzy przez długie sześć lat wojny i okupacji walczyli o wolną Polskę, zamiast należnych im honorów i zaszczytów, doznali udręki, represji, prześladowań i śmierci” – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Jak stwierdził, odpowiedzią na komunistyczny terror było powstanie „ruchu oporu, w któym przez dziesięć powojennych lat walczyło ponad 100 tys. ludzi”.

„Uczestnicy antykomunistycznego powstania w Polsce albo, jak chcą niektórzy, ostatni rycerze Rzeczypospolitej, zapłacili cenę najwyższą. Cenę własnego życia. Komuniści pozbawili ich prawa do życia. Ale pozbawili ich także prawa do własnego grobu. A nawet prawa do pamięci o nich. W wolnej Polsce Żołnierze Wyklęci, Żołnierze Niezłomni; ci, o których nie miał pozostać żaden ślad, powracają i zajmują należne im miejsce w naszej polskiej, zbiorowej pamięci” – powiedział prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Odsłonięcia pomnika dokonała mjr Wanda Kiałka – łączniczka i sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady AK, uczestnik operacji „Ostra Brama”, która wraz z innymi żołnierzami AK została rozbrojona i aresztowana przez Sowietów w 1944 roku, po czym trafiła na zesłanie. Po powrocie związana była z partyzantką antykomunistyczną, działając w oddziale Sergiusza Kościałkowskiego „Fakira”. Została ponownie aresztowana przez NKWD i trafiła do Moskwy, gdzie odbył się pokazowy proces polityczny (tzw. proces szesnastu). Została skazana na katorgę i zesłana do Workuty; wróciła do Polski w 1956 roku i zamieszkała we Wrocławiu.

APW, PAP