Prognoza pogody
Niedziela, 5 maja 2024 (08:09)Niedziela będzie ostatnim ciepłym dniem – poinformowała synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Ewa Łapińska.
W niedzielę w całym kraju będzie zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Przy czym na przeważającym obszarze możliwy deszcz i burze, których występowanie – jak wyjaśniła synoptyk – wiąże się z wolno przemieszczającym się nad Polską frontem atmosferycznym. Burzom mogą towarzyszyć opady gradu. Pogodowy wyjątek stanowić będzie południowy wschód Lubelszczyzny. „Włodawa, Lublin, Zamość – tutaj nie powinno padać i nie powinny występować burze” – zaznaczyła Ewa Łapińska.
Synoptyk poinformowała, że w niedzielę nadal będzie ciepło, ale – jak dodała – będzie to „taki ostatni fajny, ciepły dzień”. Termometry wskażą ok. 21-22 st. C na krańcach zachodnich, Suwalszczyźnie, Podlasiu i nad morzem. „Najcieplej będzie w centralnej Polsce: do 25 st. C i na południu – nawet 26 st. C” – powiedziała Ewa Łapińska. Wiać będzie słaby i umiarkowany wiatr południowy i południowo-zachodni. W czasie burz porywy wiatru osiągną 75 km/h, a w pasie od Pomorza przez Warmię, Mazury i Kujawy po Mazowsze – nawet do 90 km/h. Towarzyszyć im będą opady deszczu do 25 mm.
W nocy z niedzieli na poniedziałek „w całej Polsce zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami” – poinformowała synoptyk. Miejscami opady deszczu do ok. 20 mm, a na Pomorzu i w Polsce centralnej aż po Opolszczyznę i Małopolskę – burze, początkowo z gradem. Termometry wskażą od 9 st. C na zachodzie, przez
9-10 st. C nad morzem i w rejonach podgórskich, po 13 st. C na wschodzie Polski. Wiać będzie słaby i umiarkowany wiatr z kierunków południowo-zachodnich, w czasie burz w porywach do 70 km/h.