Politycy SP: Sędzia Kluz był związany z obozem PO – PSL i może być stronniczy
Poniedziałek, 29 kwietnia 2024 (17:46)Sędzia Piotr Kluz, który będzie rozpoznawał zażalenia na tymczasowe aresztowanie m.in. księdza Michała Olszewskiego, był wiceministrem w rządzie PO – PSL, był „politycznie, służbowo, koleżeńsko” związany z tym obozem i może być stronniczy – podkreślają politycy Suwerennej Polski prof. Marcin Warchoł i Jacek Ozdoba.
„Gwarancją uczciwego procesu jest bezstronność
i niezależność sądu. Natomiast w przypadku sędziego Kluza, który będzie jutro rozpoznawał zażalenia na tymczasowe aresztowanie m.in. w sprawie księdza Michała Olszewskiego, mamy do czynienia z rażącym pogwałceniem zasad niezależności, bezstronności
i niezawisłości sądu” – powiedział poseł, polityk Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości prof. Marcin Warchoł na poniedziałkowej konferencji prasowej.
Przypomniał, że Piotr Kluz był wiceministrem sprawiedliwości w czasie rządów PO – PSL – został powołany na stanowisko podsekretarza stanu
w Ministerstwie Sprawiedliwości w lipcu 2009 r.
„W przypadku pana sędziego, który był aktywnym działaczem życia publicznego, był wiceministrem w rządzie PO – PSL, trudno mówić o bezstronności” – zaznaczył prof. Marcin Warchoł. Według niego w tym wypadku zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że ten sędzia będzie stronniczy.
„Nie tylko zaangażowany był w życie polityczne, jako wiceminister w rządzie PO – PSL, ale biorąc pod uwagę fakt, że taka funkcja wiąże się z udziałem choćby w Radach Ministrów, to są też relacje koleżeńskie, to są wreszcie relacje służbowe” – zauważył prof. Marcin Warchoł. Dodał, że „politycznie, służbowo, koleżeńsko”, Piotr Kluz „był związany z obozem PO – PSL jako wiceminister”.
Obecny na konferencji poseł Jacek Ozdoba zaznaczył,
że „praworządny kraj nie może sobie pozwolić na to,
aby sędzia związany z rządem Platformy Obywatelskiej podejmował decyzje w sprawie, która ma tło polityczne”. „Nie łudźmy się, sprawa księdza Olszewskiego jest sprawą tak naprawdę podyktowaną nie Kodeksem karnym, Kodeksem postępowania karnego, tylko kodeksem ośmiu gwiazdek” – zaakcentował Jacek Ozdoba.
Ksiądz Michał Olszewski, przedstawiciel Fundacji Profeto, jest jednym z siedmiu podejrzanych w śledztwie Prokuratury Krajowej, które dotyczy wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Politycy Suwerennej Polski już wcześniej oceniali, że cała sprawa ma charakter politycznej ustawki, i podkreślali, że zarzuty dotyczące Fundacji Profeto wiążą się m.in. z jej katolickim charakterem.
APW, PAP