Zagrożenia napływające ze Wschodu
Piątek, 26 kwietnia 2024 (21:46)Musimy otworzyć drzwi Unii Europejskiej dla Ukrainy i Mołdawii oraz pomóc Ukrainie zwyciężyć z Rosją i odbudować się po wojnie – powiedział w piątek na Litwie prezydent Andrzej Duda, zapytany o największe wyzwania stojące przed UE.
Prezydenci Polski i Litwy uczestniczyli w konferencji „The Idea of Europe Forum” na Uniwersytecie Witolda Wielkiego w Wilnie. Dyskusja została zorganizowana z okazji 20–lecia wstąpienia Polski i Litwy do Unii Europejskiej.
Jak dodał, głęboko wierzy, że dzięki współdziałaniu Warszawa i Wilno przezwyciężą wszystkie wyzwania i zagrożenia napływające ze Wschodu. „Razem jesteśmy silniejsi, jesteśmy narodami sukcesu i zwycięstwa” – podsumował swoje przemówienie Andrzej Duda.
Prezydent, zapytany o największe wyzwanie, jakie stoi dziś przed UE, bez wahania odpowiedział, że jest to pomoc Ukrainie w zwycięstwie z Rosją. „Niestety, dzisiaj naszą rzeczywistością jest rosyjska inwazja na Ukrainę i zagrożenie potencjalną rosyjską inwazją na inne państwa” – oznajmił.
Jak podkreślił również w piątek prezydent RP, przesmyk suwalski jest jednym z najbardziej strategicznych miejsc na świecie, „które dzisiaj, niestety, trzeba sobie powiedzieć jasno – jest w potencjalnym zagrożeniu”.
Dodał, że od 2001 roku obserwujemy na tym obszarze hybrydowy atak ze strony reżimu białoruskiego zarówno na polską, jak i litewską granicę. „Trzy lata [...] z różną intensywnością, ale okresowo bardzo intensywnie trwa ta hybrydowa presja na granicę. Odczuwa to zarówno Polska, jak i Litwa, odczuwa to także Łotwa, niedawno był także atak na granicę Finlandii” – stwierdził Andrzej Duda.
„Nie ma więc żadnych wątpliwości, że dzisiaj obszar przesmyku suwalskiego jest terenem szczególnie zagrożonym” – ocenił prezydent. Zaznaczył, że jest to „testowanie naszych zdolności reagowania i obronności”.
APW, PAP