Dziś w „Naszym Dzienniku”
Wielka krótkowzroczność rządu
Wtorek, 16 kwietnia 2024 (02:03)Z Janem Krzysztofem Ardanowskim, przewodniczącym Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP rozmawia Rafał Stefaniuk.
Można postawić tezę, że po wyborach samorządowych rolnicy znowu są z Prawem i Sprawiedliwością?
– Mamy pewne informacje, że 57,3 proc. rolników zagłosowało na PiS. To wniosło olbrzymi spokój w szeregi partii. Zaprzeczają temu protestujący rolnicy. Powiem więcej, gdy z nimi rozmawiam, to nie kryją zaskoczenia takimi danymi. Nie da się jednak określić tego, jak głosowały poszczególne grupy zawodowe. Takich danych nie ma. Jedyna informacja na ten temat znajduje się w sondażach exit poll. Wówczas badanego konfrontuje się z kilkoma pytaniami. Jedno z nich to: na kogo Pan głosował i jaki ma Pan zawód? I z tego nie da się wyciągnąć jednoznacznych wniosków. Jeżeli tak by się złożyło, że wśród losowo wybranych badanych byłby tylko jeden rolnik i on akurat oddałby głos na PiS, to wniosek z badania byłby taki, że 100 proc. rolników poparło tę partię. A to by było nieprawdą. Tym bardziej że są rozbieżności między prognozowanymi wynikami exit poll a ostatecznym rezultatem. Trudno więc te dane, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, uznać za wiarygodne. Dlatego to nie może uśpić Prawa i Sprawiedliwości.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym