• Piątek, 1 maja 2026

    imieniny: Józefa, Filipa, Jeremiego

PiS chce odrzucenia projektu o KRS

Środa, 10 kwietnia 2024 (13:54)

Zdaniem posłów PiS projekt noweli ustawy o KRS zakłada niekonstytucyjne zmiany i przywraca „sędziokrację”. To była bolączka tej KRS, którą zreformowaliśmy, że sądownictwo oderwało się od społeczeństwa – podkreślił poseł Sebastian Kaleta. PiS złożyło wniosek o odrzucenie projektu.

Dziś w Sejmie trwa debata nad rządowym projektem noweli ustawy o KRS, który zakłada m.in., że 15 sędziów-
-członków KRS ma być wybieranych w wyborach bezpośrednich i w głosowaniu tajnym przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie, jak jest po zmianie przepisów
z 2017 r. – przez Sejm. Po wyborze nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa obecni sędziowie-członkowie mieliby stracić mandaty.

Poseł PiS Marek Ast ocenił, że projekt ten zakłada niekonstytucyjne rozwiązania i dlatego złożył wniosek
o odrzucenie go w całości. Złożył też poprawki do projektu, jeśli pierwszy wniosek – o odrzucenie – nie zyska poparcia Izby.

Również poseł PiS Sebastian Kaleta ocenił, że projekt noweli o KRS jest niezgodny z Konstytucją, m.in. przez skrócenie kadencji obecnym członkom KRS. Ponadto,
jego zdaniem, projekt segreguje sędziów i narusza równość ich mandatów.

Zdaniem Kalety rządowy projekt o KRS jest rozwiązaniem złym dla naszego państwa, ponieważ przywraca „sędziokrację”. „To była bolączka tego KRS, który zreformowaliśmy, że sądownictwo oderwało się od społeczeństwa […]. Reforma polegała na tym, żeby sądownictwo znalazło się pod kontrolą polskiego społeczeństwa w tym aspekcie, na który konstytucja społeczeństwu na to pozwala” – mówił. Przekonywał,
że prawo wybierania sędziów do KRS przez Parlament
jest formą bardziej demokratyczną niż wybór sędziów przez samych sędziów.

Zarzucił autorom projektu, że przygotowali zmiany
w prawie pod presją Unii Europejskiej. „Odwołaliście
się, tak jak Targowica, do sił zewnętrznych, do tych autorytetów. Wojska rosyjskie czy pruskie zastąpiliście unijnymi trybunałami. Jeśli ta ustawa weszłaby kiedykolwiek w życie, to można porównać sejmy, które przyjmą tę ustawę, do sejmów rozbiorowych, sejmów, które godzą się na oddawanie polskiej suwerenności
na zewnątrz” – grzmiał z mównicy poseł Kaleta.

EKO, PAP