• Niedziela, 26 kwietnia 2026

    imieniny: Marzeny, Klaudiusza

Patron dnia – Święty Wincenty Ferreriusz

Piątek, 5 kwietnia 2024 (10:47)

Dziś w Kościele obchodzimy wspomnienie św. Wincentego Ferreriusza, prezbitera i kaznodziei.

Wincenty Ferreriusz urodził się ok. 1350 r. w Walencji (Hiszpania) w rodzinie notariusza. W 1367 r. wstąpił
do dominikanów. W kolejnym roku złożył śluby zakonne. Studiował filozofię, teologię i logikę w Walencji, Barcelonie i Leridzie, gdzie zdobył tytuł doktora. Otrzymał święcenia kapłańskie w wieku 25 lat. Podjął surową dyscyplinę życia duchowego, którego piękne świadectwo pozostawił
w traktacie „
De vita spirituali”. Oddał się najpierw nauczaniu filozofii i teologii, zajmując się również (w latach 1380-1390) wieloma sprawami państwowymi i kościelnymi na polecenie kardynała legata Piotra de Luna oraz Jana I, króla Aragonii.

W tym czasie oddawał się także kaznodziejstwu, najpierw na dworze Papieża w Awinionie, a później w południowej Francji i we Włoszech. Posługę tę pełnił aż do 1399 r. Wtedy nastąpił nagły zwrot w życiu Wincentego. W czasie choroby, która wydawała się beznadziejna, miał wizję
św. Dominika i św. Franciszka, którzy uzdrowili go i polecili głosić Ewangelię na całym świecie. Napisał natychmiast list do Benedykta XIII z prośbą o upoważnienia konieczne
do nowej misji.

Po ich otrzymaniu oddał się wyłącznie kaznodziejstwu wędrownemu. Podjął w ten sposób wielką misję, przemierzając Europę i wzywając do pokuty. Obdarzony darami Ducha Świętego oraz zaopatrzony w apostolskie pełnomocnictwa, przemawiał na placach, bo żadne kościoły nie mogły pomieścić gromadzących się tłumów. Swoją charyzmą budził nie tylko zachwyt, ale też sprzeciw. Pracował na rzecz jedności podzielonego przez schizmę Kościoła. Szła za nim sława wielkich cudów. Obok rzesz wielbicieli miał Wincenty także swoich zawziętych wrogów. Zarzucano mu demagogię, ogłupianie ludu, wprost nawet opętanie. Zarzuty przeciwko wielkiemu kaznodziei wysuwano nawet na tzw. soborze w Pizie (1409)
i na soborze w Konstancji (1415).

Wincenty Ferreriusz zostawił po sobie kilka drobnych pism, m.in.: „Traktat przeciwko schizmie”, „Traktat przeciwko Żydom”, „Traktat dla tych, którzy cierpią pokusy przeciwko wierze”. Jest patronem Walencji, Vannes, dobrego małżeństwa, dobrej śmierci, ceglarzy, budowniczych, murarzy, hydraulików, przetwórców ołowiu, producentów dachówek i kafli. Wzywany bywa także w obronie przed epilepsją, bólami głowy i gorączką, w bezpłodności.
W zakonie dominikańskim w imię św. Wincentego udzielało się specjalnego błogosławieństwa chorym i poświęcało się dla nich wodę. Ku czci świętego odprawiano przed jego świętem nabożeństwo siedmiu piątków, podczas których należało przyjąć Komunię św.

W ikonografii św. Wincenty bywa przedstawiany w habicie dominikańskim, jako anioł Apokalipsy z trąbą i płomieniem na czole. Jego atrybutami są: koń, błyskawice, chrzcielnica, infuła, kapelusz kardynalski u stóp, osioł, krzyż, sztandar, skrzydła, turban turecki lub muzułmanin
u stóp.

AB, brewiarz.pl