Dom Polski niemile widziany?
Piątek, 12 kwietnia 2013 (13:54)Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej we Lwowie już po raz drugi głosami partii Swoboda zablokowano uchwałę o przekazaniu budynku przy ulicy Szewczenki 3 na Dom Polski we Lwowie.
Jak podaje portal Kresy.pl, mer Lwowa Andrij Sadowy uznał sprawę, za polityczne działanie.
– Niepokoi mnie, że podczas sesji plenarnej nie głosowaliśmy za włączeniem do porządku dziennego kwestii Domu Polskiego. Dlaczego znów mamy to przenosić? Nie ma tu żadnych wątpliwości, uchwała jest przygotowana. Ten lokal został przekazany społeczeństwu miasta Lwowa przez Ministerstwo Obrony Ukrainy w celu wykonania międzypaństwowego porozumienia Ukrainy i Polski. Już od kilku miesięcy uchwała ta nie jest głosowana przez Swobodę, abyśmy my z kolei mogli przekazać go społeczności dla utworzenia Domu Polskiego. To wielki problem – komentował Andrij Sadowyj na konferencji prasowej.
W wrześniu 2012 roku prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz po spotkaniu z prezydentem Polski Bronisławem Komorowskim, poinformował, że Ukraina przekaże lokal przy ulicy Szewczenki 3a we Lwowie na Dom Polski.
– Nie mogę zrozumieć co stało się w ciągu ostatniej godziny, bo w środę wieczorem była gotowość do głosowania nad uchwałą. Nie głosujemy znów kwestii Domu Polskiego, choć lokal od państwa wzięliśmy. To nie jest nawet nasz miejski lokal, on miał tylko przejść przez miasto, bo to kwestia międzypaństwowych uzgodnień. Polska strona przekazała ukraińskiej społeczności budynek w Przemyślu – dodał mer.
MM