• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Aleppo umiera z głodu

Piątek, 12 kwietnia 2013 (09:30)

Z każdym dniem pogarsza się sytuacja syryjskiej ludności, która nie tylko ginie od kul i bomb, ale umiera też z głodu oraz wycieńczenia. Kościół, organizacje chrześcijańskie i pozarządowe dramatycznie apelują o pomoc wykańczanemu wojną domową społeczeństwu.

– Aleppo, drugie co do wielkości miasto Syrii, umiera z głodu – alarmuje  tamtejszy biskup Antoine Audo, cytowany przez Radio Watykańskie.

Jak wyjaśniono, pomimo ogromnego zagrożenia w geście desperacji katolicy wszystkich obrządków postanowili odprawić wspólną Mszę św. – W ten sposób chcieliśmy pokazać, że choć nie widzimy żadnych perspektyw na przyszłość, nie zamierzamy upadać na duchu – powiedział ks. bp Audo, hierarcha Kościoła chaldejskiego.

Jak dodał w rozmowie z watykańską rozgłośnią ,„wszyscy są już wycieńczeni wojną”. – Powszechne jest bezrobocie, a nawet głód. Wszystko jest bardzo drogie, a ludzie nie pracują. Nawet ci, którzy mieli własny interes, musieli zawiesić swą działalność. Również oni żebrzą dziś o chleb. Ponadto mamy świadomość, że coraz bardziej kurczą się obszary nieobjęte walkami – alarmuje hierarcha. Jak zauważa, w chwili obecnej nie ma drogi wyjścia. – Nie ma też realnych szans na pokój i pojednanie – wskazał.

Syryjski hierarcha podkreślił, że w takiej sytuacji ostoją dla wielu ludzi jest syryjska Caritas, której jest on przewodniczącym. – Ona jednoczy i stymuluje wszystkich, bo naszej pomocy udzielamy każdemu bez względu na wyznanie – dodał ks. bp Audo.

IK