• Poniedziałek, 27 kwietnia 2026

    imieniny: Zyty, Teofila, Felicji

Pielgrzymka Stowarzyszenia Rodziny Więźniarek z Ravensbrück

Sobota, 23 marca 2024 (19:37)

Na Jasną Górę w 79. pielgrzymce przybyli członkowie Stowarzyszenia Rodziny Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück.

Wiceprezes stowarzyszenia, Maria Lorens, podkreślała wagę pielgrzymek, które pielęgnują pamięć nie tylko o więźniarkach, ale też prawdziwych wartościach.

– Staram się, choć nie jest to proste, mobilizować dzieci byłych więźniarek, ale też i młodsze pokolenia i tych, którym bliskie jest przesłanie wolności – podkreśliła. Dodała także, że dziś „zamiast Boga, wybiera się ideologię aborcji i eutanazji”.

Irena Cyrankiewicz do obozu koncentracyjnego trafiła
3 marca 1943 r. jako zaledwie 7-letnia dziewczynka. Przywieziono ją tam z całą rodziną, ponieważ jej ojciec został skazany jako więzień polityczny. Więziona była w filii Oświęcimia koło Rybnika. – 
To dzięki Opatrzności Bożej ja, moja siostra i mamusia szczęśliwie wróciłyśmy do domu – wyznała pani Irena. – Jedyne co mogę zrobić, to dziękować Maryi za to, że przeżyłam – podkreśliła była więźniarka. Dodała także, że rodzice ją i jej rodzeństwo wychowywali w wartościach chrześcijańskich, a po wojnie, jedyne do czego namawiała ich schorowana matka, to przebaczenie. – Przebaczcie. Przebaczcie wszystkim, to były słowa mojej mamusi – dała świadectwo pani Irena. Kobieta zaznaczyła również, że zawsze czuła i nadal czuje opiekę Matki Bożej.

Od 2001 r. uczestnikom pielgrzymek w modlitwie towarzyszy ks. Stanisław Michałowski, kapelan więźniarek obozu koncentracyjnego Ravensbrück. – Przysięgę, że spotykać się będą na Jasnej Górze, złożyły jeszcze w obozie – powiedział kapłan. – Dlatego tak ważna jest pamięć tych, którzy byli w obozie, ich cierpienie, męczeństwo – dodał ks. Michałowski, podkreślając jednocześnie, że więźniarki obozu koncentracyjnego są dla nas wielkim darem i wyzwaniem. – Ja także złożyłem obietnicę, że każdego roku będę przyjeżdżał tutaj i odprawiał Mszę św. za byłe więźniarki – wyznał. Dodał także, że dziś z pielgrzymką na Jasną Górę przyjeżdżają bliscy więzionych w Ravensbrück i że te rodziny nie zapomną. 

Budowa Schutzhaftlager Ravensbrück, Frauen-Konzentrationslager Ravensbrück rozpoczęła się w roku 1938, z rozkazu Heinricha Himmlera. Placówka stała się głównym obozem kobiecym. Pierwsza grupa kobiet dotarła tam w marcu 1939 r.

Jak wyjaśniła Maria Lorens, do obozu tego trafiały młode polskie dziewczęta, które poprzez swoją patriotyczną postawę, konspiracyjną walkę o Polskę czy udział w Powstaniu Warszawskim, stawały się dla Niemców wrogami politycznymi. – Skazywano je na więzienie, a następnie wywożono do obozu – dodała wiceprezes stowarzyszenia. Podkreśliła też, że wiele z tych dziewcząt było harcerkami; w tamtym okresie miały po kilkanaście lat. 

W obozie przebywało około 132 tys. kobiet z 27 narodowości. 40 tys. to były Polki, z których wojnę przeżyło 8 tys. pań.

AB, jasnagora.com