• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Będziemy protestować do skutku

Piątek, 22 marca 2024 (00:01)

ROZMOWA / z Łukaszem Pliszką, rolnikiem z Mazowsza

 

Uczestniczył Pan w środę w wielkim strajku rolniczym. Nastroje są dobre. Jest wciąż nadzieja, że postulaty wsi zostaną zrealizowane?

– Jakbyśmy nie mieli nadziei, to byśmy już dawno sobie dali spokój ze strajkowaniem. Ale też mamy świadomość, że przez jedną taką blokadę kraju nie załatwimy tematu. Chcielibyśmy oczywiście, żeby nas nie zmuszano do drastycznych działań i żeby w ogóle takie sytuacje nie miały miejsca. Natomiast jeżeli rządzący nie zamierzają
w żaden sposób w najbliższym czasie załatwić naszych spraw, to my będziemy musieli działać w taki sposób,
w jaki teraz to robimy.

Rolnicy zorganizowali blisko 600 blokad
w całym kraju. To pokazuje siłę protestu.

– Jeżeli chodzi o liczby, to tak. Jest w nas energia, tak że miejmy nadzieję, że teraz w pewnym stopniu przynajmniej to przyniesie efekt. Wiadomo, wszystkiego nie da się załatwić od ręki, ale liczymy, że w dłuższej perspektywie to w końcu nastąpi.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski, „Nasz Dziennik”