Dziś w „Naszym Dzienniku”
Zdyskredytować protest
Wtorek, 19 marca 2024 (08:10)Od tygodni trwają protesty rolników w całej Europie przeciwko polityce klimatycznej Unii Europejskiej. Jutro dojdzie do wielu blokad w całym kraju. Protesty w Polsce bardzo długo przebiegały spokojnie, a współpraca między ich organizatorami a policją odbywała się bez zakłóceń.
Zmieniło się to 6 marca podczas protestu centralnego w Warszawie. Wówczas doszło do siłowego starcia manifestantów z funkcjonariuszami. Nagrania wideo ujawniły, że wielu prowokacji dopuścili się policjanci. Poza tym wśród demonstrantów pojawiły się osoby, które nie były znane rolnikom, a które dopuszczały się skandalicznych zachowań. Działacze opozycji antykomunistycznej obawiają się, że w najbliższym czasie może dochodzić do wielu działań, których celem będzie dyskredytowanie protestów i ich liderów – także poprzez wywoływanie burd. – Rolnicy walczą dzisiaj z płynącym z Brukseli olbrzymim zagrożeniem dla przyszłości naszej Ojczyzny. Celem ludzi, którzy kierują UE i naszym państwem, jest przeciwdziałanie wszelkim formom oporu. Dlatego rolnicy i ich liderzy stają się celem silnych grup wpływu w Europie i w Polsce – mówi „Naszemu Dziennikowi” sędzia Piotr Andrzejewski, były działacz opozycji antykomunistycznej.
Polityka klimatyczna Komisji Europejskiej stała się dla niej nadrzędnym celem. – W tej sytuacji trudno zakładać, że KE szybko ugnie się pod presją rolników i grup, które je wspierają – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Janusz Olewiński, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych. Jak dodaje, elity rządzące Unią Europejską dążą do skolonizowania polskiej gospodarki, a także innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej.
Drogi Czytelniku! Więcej warto przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy!
RS, APW, „Nasz Dziennik”