Dziś w „Naszym Dzienniku”
Chrześcijanie powinni zostać w Ziemi Świętej
Wtorek, 19 marca 2024 (00:05)ROZMOWA / z Michaelem Bannourą, chrześcijaninem z Betlejem
Jak Pan ocenia obecną sytuację w Ziemi Świętej?
– Wszyscy obserwują to, co się dzieje w tym rejonie świata. Konflikt rozgrywa się w Gazie i tam – oprócz Palestyńczyków – giną także chrześcijanie. Dlatego bez wątpienia wszyscy bardzo mocno odczuwamy konsekwencje tej wojny. Dziś życie w Ziemi Świętej, np. u nas, w Betlejem, jest bardzo trudne. Mam tu na myśli codzienną egzystencję. Są problemy z pracą. Blokowane są pozwolenia na pracę poza murami Betlejem. Nasza sytuacja jest naprawdę bardzo zła. Mam nadzieję, że w końcu to się zmieni, ponieważ nie mamy środków do życia. Bezrobocie w całym regionie osiągnęło 72%, to bezprecedensowy rekord w historii Ziemi Świętej.
Kiedy nie ma pielgrzymów w Ziemi Świętej, to wszystko jest zamknięte. Nie ma życia turystycznego, a więc zarobkowego również. Brakuje na podstawowe produkty do wyżywienia naszych rodzin, dzieci. Mimo to próbujemy jakoś przetrwać. Musimy próbować, jeśli chcemy tu pozostać.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.