Prezydent Duda: Polska jest dzisiaj ważną częścią NATO na wschodniej flance
Czwartek, 14 marca 2024 (17:03)Polska jest dzisiaj ważną częścią NATO na wschodniej flance; nie tylko otrzymujemy bezpieczeństwo od naszych sojuszników, ale także je niesiemy – powiedział prezydent Andrzej Duda w Brukseli po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.
Prezydent powiedział, iż cieszy się, że w tym bardzo podniosłym dla nas, Polaków, momencie, w 25-lecie wstąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego, ma ten wielki zaszczyt i przyjemność odwiedzić najważniejsze z tego punktu widzenia dla Polski miejsca – w sensie politycznym.
„Biały Dom, gdzie jest siedziba prezydenta Stanów Zjednoczonych […] oraz Kwaterę Główną NATO, tutaj,
w Brukseli, gdzie z satysfakcją od wielu lat funkcję sekretarza generalnego pełni polityk europejski, tak znakomicie rozumiejący sprawy bezpieczeństwa Europy, świata, ale – co bardzo mocno chcę jako Polak podkreślić – także i naszego bezpieczeństwa” – mówił Andrzej Duda.
Prezydent podziękował Stoltenbergowi za ostatnie lata wspólnej pracy oraz za to, jak bardzo na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się NATO i sytuacja Polski w tym Sojuszu. „Jesteśmy panu – jako Polacy – ogromnie wdzięczni” – zaznaczył Andrzej Duda.
Prezydent zwrócił też uwagę, że Polska jest dzisiaj ważną częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance. „Nie tylko otrzymujemy bezpieczeństwo od naszych sojuszników, ale także niesiemy to bezpieczeństwo” – oświadczył.
Sekretarz generalny ogłosił wyniki corocznych badań opinii publicznej państw NATO, które po raz pierwszy obejmowały także badania z Finlandii i Szwecji.
„Dane są jasne. Poparcie społeczne dla NATO jest niezwykle silne po obu stronach Atlantyku. Gdyby głosowanie odbyło się dzisiaj, przeważająca większość obywateli wszystkich krajów sojuszniczych opowiedziałaby się za NATO” – stwierdził Stoltenberg.
Podkreślił, że ponad 80 proc. obywateli państw NATO uważa, że Ameryka Północna i Europa muszą w dalszym ciągu współpracować na rzecz wspólnego bezpieczeństwa. Dodał, że wyniki te wskazują, iż „w całym Sojuszu wsparcie dla NATO pozostaje silne”.
„Obywatele NATO również w dalszym ciągu wyrażają silną solidarność z odważnymi Ukraińcami. W całym Sojuszu aż dwie trzecie obywateli chce, aby ich kraj w dalszym ciągu wspierał Ukrainę” – powiedział Stoltenberg, podkreślając, że sojusznicy z NATO zapewniają 99 proc. całej pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Przypomniał, że w 2023 roku na Ukrainę wysłane zostały systemy dalekiego zasięgu – brytyjskie rakiety Storm Shadow i francuskie rakiety SCALP, a sojusznicy zgodzili się wysłać samoloty F-16.
Stoltenberg dodał, że kilku członków Sojuszu podpisało już dwustronne umowy o bezpieczeństwie z Ukrainą. „Ukraina potrzebuje jeszcze większego wsparcia i potrzebuje go teraz. Ukraińcom nie brakuje odwagi. Kończy im się amunicja. […] To krytyczny moment i poważnym, historycznym błędem byłoby pozwolenie Putinowi
na zwycięstwo. Nie możemy pozwolić, aby autorytarni przywódcy stawiali na swoim, używając siły” – zaakcentował.
Sekretarz generalny z zadowoleniem przyjął fakt,
że rok 2023 był dziewiątym z rzędu rokiem
zwiększonych wydatków na obronę w Europie i Kanadzie,
o „bezprecedensowe 11 procent”. Stoltenberg podkreślił, że w 2024 roku europejskie kraje NATO zainwestują łącznie 470 miliardów dolarów w obronność, co po raz pierwszy będzie stanowić 2 proc. ich łącznego PKB.
„W tym roku dwie trzecie państw sojuszniczych osiągnie cel 2 proc., w porównaniu z zaledwie trzema sojusznikami w 2014 roku” – zauważył Stoltenberg.
Szef NATO oświadczył, że spodziewa się, iż członkowie Sojuszu podejmą dalsze kroki w celu wsparcia Ukrainy podczas lipcowego szczytu w Waszyngtonie z okazji
75-lecia NATO.
Podczas szczytu w Wilnie w 2023 roku sojusznicy uzgodnili nowy plan działania dotyczący produkcji obronnej, którego celem jest zwiększenie produkcji broni, wzmocnienie współpracy z przemysłem obronnym i zwiększenie interoperacyjności. Stoltenberg podkreślił, że „od tego czasu NATO zawarło kontrakty o wartości kilkudziesięciu miliardów dolarów na amunicję i kluczowe zdolności”.
APW, PAP