W Baranowiczach nie ma zgody władz na Drogę krzyżową
Środa, 13 marca 2024 (18:37)Pomimo że prowadzone ulicami miasta w piątą niedzielę Wielkiego Postu nabożeństwo Drogi krzyżowej weszło już do tradycji Baranowicz, białoruskie władze tym razem
nie wydały zgody na to wydarzenie, które zaplanowano
na 17 marca.
Nie ma oficjalnych informacji na ten temat, a powód odmowy nie został podany do wiadomości, ale temat ten jest omawiany, a mieszkańcy spekulują, czy decyzja ta
nie jest związana z faktem, że tego samego dnia
w centrum dzielnicy planowane są masowe uroczystości „Zapusty”.
Droga krzyżowa ulicami miasta stała się swoistym
znakiem rozpoznawczym kultury duchowej Baranowicz.
W majestatycznej procesji setki wiernych przechodziły przez centrum miasta, rozważając stacje Drogi krzyżowej. Mężczyźni nieśli na ramionach duży, ciężki krzyż – znak zbawczej męki i śmierci Jezusa Chrystusa, wierni modlili się za Kościół, swą ojczyznę i różne grupy ludzi.
Jednak w tym roku piąta niedziela Wielkiego Postu dla katolików zbiegła się z ostatnim dniem przed rozpoczęciem Wielkiego Postu u prawosławnych. Na tę datę zwykle zaplanowane są obchody zapustów, które jednak nie mają niemal nic wspólnego z chrześcijaństwem – co więcej, podczas takich wydarzeń praktykowane są rytuały pogańskie. Program zapustów w Baranowiczach obejmuje m.in. spalenie kukły, a także różne rozrywki, konkursy
i wystawy.
Władze mogły nie dojść do porozumienia w sprawie proponowanej trasy Drogi krzyżowej, która zwykle rozpoczyna się od kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, znajdującego się w pobliżu Parku 30-lecia Komsomołu, gdzie od rana do wieczora w niedzielę
będą się odbywać uroczystości.