Spotkanie w Białym Domu
Wtorek, 12 marca 2024 (22:03)Rosyjska agresja wobec Ukrainy pokazuje, że Stany Zjednoczone są i powinny zostać liderem bezpieczeństwa – powiedział na spotkaniu w Białym Domu prezydent Andrzej Duda.
Jak podkreślił, nasi sojusznicy w NATO muszą wziąć na swoje barki więcej odpowiedzialności za bezpieczeństwo całego Sojuszu.
Prezydent Duda i premier Donald Tusk spotkali się we wtorek w Białym Domu z prezydentem USA Joe Bidenem.
„Dokładnie 25 lat temu Polska, Czechy i Węgry dołączyły do najsilniejszego sojuszu na świecie. Było to marzenie wielu pokoleń Polaków, wtedy się spełniło” – powiedział prezydent na początku spotkania. Jego zdaniem nie ma lepszego miejsca, by świętować tę wyjątkową rocznicę niż Biały Dom. „Odważne decyzje dostały podjęte właśnie tutaj – w stolicy USA. NATO rozszerzyło się na wschód. Polska dołączyła do wolnego świata, do Zachodu, do którego zawsze należała” – podkreślił. Duda podziękował prezydentowi USA i Amerykanom, za „odważne decyzje i ciągłe wsparcie”.
Prezydent ocenił, że podczas 25 lat naszego uczestnictwa w NATO pokazaliśmy, że jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem. „Polska – tak jak inne kraje na świecie – wiedziała, że jest cena bezpieczeństwa, dlatego ponad 4 proc. naszego PKB wydawane jest na nasze siły zbrojne. Jest to najwyższy wskaźnik procentowy w Sojuszu” – podkreślił.
Jak zaznaczył, rosyjska agresja wobec Ukrainy pokazuje, że „USA są i powinny zostać liderem bezpieczeństwa”. Jak dodał, nasi sojusznicy w NATO muszą wziąć na swoje barki więcej odpowiedzialności za bezpieczeństwo całego Sojuszu. „Dlatego uważamy, że niezbędne jest, by wszystkie kraje podniosły swój procent wydatków PKB na obronność. 2 proc. to było 10 lat temu, natomiast dzisiaj 3 proc. jest odpowiedzią na agresję, która przy wschodniej granicy NATO” – zaznaczył Duda.
„Miałem możliwość omówienia tych tematów z panem wielokrotnie, również wtedy, kiedy przyjmowaliśmy pana dwukrotnie w Polsce” – zwrócił się prezydent do Joe Bidena. „W ubiegłym roku, kiedy spotkaliśmy się w Warszawie ogłosiłem, że gdy Polska będzie przewodniczyła Unii Europejskiej w pierwszej połowie 2025 r., naszym podstawowym priorytetem będzie pogłębienie współpracy pomiędzy USA i UE. W tym kierunku konsekwentnie pracujemy w Polsce. Dlatego właśnie kupujemy najbardziej zaawansowaną amerykańską broń” – powiedział Andrzej Duda.
JG, PAP