Prezydent po spotkaniu z kongresmenami
Wtorek, 12 marca 2024 (19:56)Z satysfakcją przyjąłem bardzo pozytywne odniesienie się do mojej propozycji, żeby sojusznicy w NATO wydawali co najmniej 3 proc. swojego PKB na obronność – powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z amerykańskimi kongresmenami.
Podczas wizyty w Waszyngtonie prezydent Duda spotkał się z przedstawicielami amerykańskiego Kongresu, w tym spikerami i liderami mniejszości Izby Reprezentantów
i Senatu. Po spotkaniu w wystąpieniu dla mediów powiedział, że były to „bardzo ciekawe i dobre rozmowy”.
„To jest najważniejsze: ten przekaz, że te relacje są znakomite i budujemy je niezależnie od tego, kto w danym momencie rządzi, kto jest prezydentem w Stanach Zjednoczonych, kto jest prezydentem w Polsce, jaka jest większość w parlamencie” – stwierdził prezydent. „Budujemy te relacje; te 25 lat obecności Polski w NATO, ten cały czas po 1989 roku, kiedy budujemy ten sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, to wszystko pokazuje te bardzo silne więzi” – dodał.
„Muszę powiedzieć, że z satysfakcją przyjąłem bardzo pozytywne odniesienie się do tej propozycji, którą zgłosiłem, żeby w NATO wydatki na obronność zostały podniesione z 2 do 3 proc. PKB” – oświadczył prezydent.
Podczas konferencji prasowej po spotkaniu prezydent poinformował, że jego głównym przekazem podczas rozmów była konieczność wsparcia Ukrainy. „Akcentowałem, że nie wolno pozwolić na to, by Putin zwyciężył, bo to rozbudzi tylko rosyjski imperializm i wtedy na pewno poziom niebezpieczeństwa jeszcze się zwiększy. Ten imperializm rosyjski musi zostać zatrzymany i to jest ogromnie ważne zadanie dla NATO ze Stanami na czele” - stwierdził Duda.
Prezydent zaznaczył, że w rozmowach wskazywał, że nasze bezpieczeństwo zależy od wsparcia Ukrainy. „Ukraińcy zasługują na wsparcie, bo ich bohaterska obrona przed rosyjską inwazją musi budzić szacunek. Dzisiaj tylko to, że ukraińska armia będzie dysponowała nowoczesną, zachodnią i amerykańską technologią walki i obrony, może dać Ukrainie możliwość przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść” – podkreślił.
JG, PAP