• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Rok ze św. Andrzejem

Wtorek, 16 stycznia 2024 (14:13)

Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie zachęca wszystkich do przeżycia 2024 roku w duchowej łączności z patronem Polski, do regularnej modlitwy za jego przyczyną w intencji naszej Ojczyzny oraz do nieustannej formacji siebie na drodze do świętości.

Rok 2024 sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie rozpoczyna od modlitewnego spotkania z głównym patronem Polski. Dziś o godz. 17.00 w sanktuarium modlitwa nowennowa, następnie Różaniec św. i Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem ks. bp. Stanisława Jamrozka, biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej.

– Rozpoczynamy kolejny rok, w którym każdego 16. dnia miesiąca będziemy się spotykać w sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Do kwietnia będą to spotkania w świątyni, a od maja na Bobolówce. Ponadto od maja do października w każdą sobotę o godz. 11.00 sprawowana będzie Msza św. dla pielgrzymów. Poprzez te spotkania pragniemy pogłębiać w naszym Narodzie miłość do św. Andrzeja Boboli – mówi ks. prał. Józef Niżnik, kustosz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. – A trzeba dodać, że bierze w nich udział od kilkuset uczestników do ponad tysiąca w okresie letnim – zaznacza.

16 lutego modlitwie będzie przewodniczył ks. bp Marian Buczek, biskup senior diecezji charkowsko-zaporoskiej, 16 marca ks. bp Krzysztof Chudzio z Przemyśla, a wyjątkowo 17 kwietnia, czyli w rocznicę kanonizacji św. Andrzeja Boboli, celebransem będzie ks. abp Adam Szal, metropolita przemyski.

Święty Andrzej Bobola, patron Polski, jest coraz lepiej znany przez Polaków. – Dokonuje się to z dwóch powodów. Po pierwsze, z powodu skuteczności osobistej modlitwy do niego. Do sanktuarium pielgrzymują ludzie, którzy wyprosili łaski dla siebie i swoich bliskich. Uratowane małżeństwa, które były już bliskie rozstania, wyjścia z nałogów, z alkoholu, papierosów czy narkotyków; są tacy, którzy wyprosili zdrowie i wyszli z ciężkich chorób; rodziny, które uratowały dzieci przed zagubieniem w niebezpiecznych ideologiach. Ich świadectwa przemawiają i sprawiają, że do miejsca urodzenia świętego przybywają kolejni pielgrzymi poszukujący ratunku – zauważa ks. prał. Józef Niżnik.

– Drugą ważną przyczyną, dla której rośnie cześć dla św. Andrzeja Boboli, jest jego opieka nad naszą Ojczyzną. Dziś, gdy widzimy, jak zło próbuje rozgościć się w Polsce, przypominamy sobie ratunek, jaki mieszkańcom Pińska przyniósł św. Andrzej w 1702 roku, tuż przed najazdem Szwedów. Pamiętamy o jego wstawiennictwie w 1920 roku w czasie nawały bolszewickiej. Tak jak podczas tamtych wydarzeń, tak i dziś mamy do czynienia z walką między mocami światła i ciemności. Dlatego szukamy wsparcia u naszego patrona, który przez orędownictwo u Boga pragnie prowadzić nas do zwycięstwa – akcentuje nasz rozmówca.

Dziś Polska potrzebuje naszej modlitwy, ale także naszej świętości. – Sytuacja wewnętrzna Polski, wybory, które wyniosły do władzy przeciwników Boga i Kościoła, a także wciąż aktualne zagrożenia zewnętrzne powinny nas natchnąć do nawrócenia, do wewnętrznej przemiany i walki o swoją osobistą świętość. To jest wskazówka, jaką dziś nam daje św. Andrzej Bobola. W ten sposób uratujemy Polskę. W sanktuarium w Strachocinie będziemy w tym roku zwracać na to uwagę, na tym będzie koncentrować się nasza formacja – tłumaczy ks. prał. Józef Niżnik.

Sanktuarium przez cały rok proponuje formację w duchowej bliskości św. Andrzeja Boboli. Kustosz zaprasza na cykliczną modlitwę 16. dnia każdego miesiąca. 20 lipca odbędzie się trzecia ogólnopolska pielgrzymka do św. Andrzeja Boboli w intencji Ojczyzny. Rocznica wywiezienia relikwii świętego do Moskwy po raz kolejny stanie się dla nas okazją do modlitwy i refleksji nad tym ważnym darem, jakim jest dla nas Polska.

Krzysztof Gajkowski