• Sobota, 2 maja 2026

    imieniny: Zygmunta, Atanazego, Anatola

Kontrola działania policji podczas protestu rolników

Czwartek, 7 marca 2024 (11:45)

Posłowie PiS chcą dziś skontrolować Komendę Stołeczną Policji, Komendę Główną Policji i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji po środowych protestach
i interwencji funkcjonariuszy wobec grupy uczestników demonstracji.

Na porannej konferencji prasowej przed KSP Waldemar Buda (PiS) poinformował, że po zakończeniu działań posłowie na konferencji prasowej w Sejmie przekażą wiadomości o uzyskanych podczas kontroli informacjach
o środowym proteście i interwencji policji.

Według niego wszystko wskazuje na to, że minister
MSWiA Marcin Kierwiński podejmował decyzje w sprawie interwencji wobec rolników, ale po kontroli będzie mógł odpowiedzieć na pytanie, czy tak było.

Zapowiedział, że PiS najprawdopodobniej złoży własny wniosek o wotum nieufności wobec ministra Kierwińskiego. Wcześniej złożenie takiego wniosku zapowiedziała Konfederacja.

„Już teraz możemy powiedzieć, że jego odpowiedź
w parlamencie, jego podejście do tej sprawy, brak ochrony rolników, ale też wyjaśnienia tej informacji w środę wskazuje, że on jest winny tej sytuacji i będziemy własny wniosek w tej sprawie składać” – stwierdził podeł Buda.

„Mamy poważne wątpliwości, czy te zachowania policji
nie wynikały z interwencji, z poleceń politycznych z MSWiA. Mamy takie podejrzenie, że prowokacje, jak i zachowanie policji wynikało z jasnych, konkretnych poleceń, że rolnicy mają być tak potraktowani, żeby ten środowy protest był ostatnim protestem” – stwierdził.

Poseł Paweł Szefernaker (PiS) podkreślił, że jednym
z pytań podczas kontroli jest to, w jaki sposób policja ochraniała demonstrację rolników, czy wiedziała wcześniej o możliwej prowokacji, kto podjął decyzję o użyciu środków przymusu bezpośredniego i czy były one adekwatne do sytuacji.

W jego ocenie trzeba wyjaśnić, dlaczego podczas pokojowego protestu rolników doszło „do starcia jakiejś grupy osób z policją” i czy policja zabezpieczała demonstrację tak, żeby do prowokacji nie doszło.

Pytał też, dlaczego w tłum weszła grupa policji, „by gasić ognisko, czy płonące przedmioty”, a nie zrobiła tego straż pożarna, którą demonstranci odbieraliby inaczej niż funkcjonariuszy policji.

Według niego użyte środki przymusu bezpośredniego były nieadekwatne, w pewnym momencie pojawiła się też policja z bronią gładkolufową i należy wyjaśnić, dlaczego tak się stało. Wyjaśnienia wymaga też zatrzymywanie osób nieagresywnych z protestu i ile z osób, którym postawiono zarzuty to rolnicy, a ile nie – zaznaczył poseł.

Ocenił, że tak wielu rannych i zatrzymanych nie było na tak dużych manifestacjach w ostatnich latach. Pytał, komu było na rękę, żeby doszło w środę do takiej sytuacji i czy było przyzwolenie polityczne, by w taki, a nie inny sposób reagować na sytuację przed Sejmem.

Posłowie zapewnili, że rolnicy mogą liczyć na ich ochronę
i wsparcie.

EKO, PAP