• Sobota, 2 maja 2026

    imieniny: Zygmunta, Atanazego, Anatola

KRRiT nałożyła karę na TVN

Środa, 6 marca 2024 (13:48)

Kara w wysokości 550 tys. zł została nałożona na stację TVN24 za emisję filmu „Bielmo. Franciszkańska 3”. W repartażu zaatakowano św. Jana Pawła II.

Na stronie KRRiT podano informację, że „po emisji reportażu do Krajowej Rady wpłynęła rekordowa w historii KRRiT liczba skarg”. Zarejestrowanych zostało 6058 wystąpień (e-maili, formularzy ze strony internetowej, zgłoszeń przez platformę ePUAP i listów wysyłanych tradycyjną pocztą). Wystąpienia te zawierały 39 613 podpisów obywateli sprzeciwiających się treściom zawartym w audycji. Reportaż ukazał się 6 marca 2023 roku.

Zdaniem KRRiT „w toku postępowania wyjaśniającego, wszczętego przez KRRiT, eksperci potwierdzili, iż materiał nie spełnia kryteriów reportażu oraz standardów etyki dziennikarskiej”.

Zaznaczono, że „w audycji oparto się na materiałach Służby Bezpieczeństwa okresu PRL (donosy uzyskiwane przez SB) i nie sprawdzono innych zbiorów dokumentacyjnych”. „Nie przeprowadzono wnikliwej kwerendy, nie powiązano wydarzeń, a całą narrację dopasowano do postawionej wcześniej tezy. Analiza materiału wykazała występowanie w audycji treści sprzecznych z prawem i dobrem społecznym, godzących w uczucia religijne, w tym konkretnym wypadku katolików, i dezinformujących opinię publiczną” – wskazała KRRiT.

Napisano, że „wydając decyzję, Przewodniczący KRRiT podkreślił, że wolność mediów oraz swoboda wypowiedzi publicznej nie są bezgraniczne”. „Dziennikarze działają w określonych ramach prawnych. Ich prawa i obowiązki reguluje ustawa z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe oraz ustawa z dnia 29 grudnia 1992 o radiofonii i telewizji, które zobowiązują do dostarczania rzetelnych informacji oraz poszanowania uczuć religijnych odbiorców” – zaznaczono. „Ponadto, naruszenie miało miejsce w audycji cyklicznej, emitowanej w paśmie o dużej oglądalności” – dodano.

Przewodniczący KRRiT „wezwał nadawcę do zaniechania łamania prawa i podjął decyzję o nałożeniu sankcji pieniężnej w wysokości 550 tys. zł”.

AB, PAP