• Sobota, 2 maja 2026

    imieniny: Zygmunta, Atanazego, Anatola

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Zatrzymać ceny energii

Sobota, 2 marca 2024 (02:05)

Z prof. Zbigniewem Krysiakiem, ekonomistą ze Szkoły Głównej Handlowej rozmawia Rafał Stefaniuk

Trwają prace nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku. Ministerstwo Finansów ma przygotować rozwiązania, które pozwolą na jej zwiększenie z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł. To dobre rozwiązanie?

– Jest pewna niepodważalna zasada w gospodarce, którą akceptuje każdy zdrowo myślący ekonomista: ludzie zawsze lepiej wydadzą pieniądze niż nawet najlepszy rząd. Dla ekonomistów jest to oczywiste, gorzej z przyswojeniem tej prawdy jest u polityków. Ale to już temat na inne rozważania. Dzięki podniesieniu kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł każdego miesiąca, każdy pracujący Polak otrzyma o 300 zł więcej na rękę. W takim kraju jak Polska, który ciągle się dorabia, jest to bardzo dużo. I ludzie najlepiej spożytkują te pieniądze. Dlatego uważam, że podwyższenie kwoty wolnej od podatku to bardzo dobre posunięcie. Dziwi mnie jedynie niejednoznaczność środowiska rządowego – nie każdy chce, aby weszło to w życie. A szkoda, bo to była przecież ich obietnica wyborcza. W 2022 r. działało w Polsce 2 mln 283 tys. 400 mikroprzedsiębiorstw. Z kolei według danych z 2019 r. właśnie one mają największy udział w tworzeniu PKB, stanowi on aż 30,6 proc. Podniesienie kwoty wolnej pomoże szczególnie osobom, które są w nich zatrudnione. A przypomnę, że zatrudniają one do 10 osób. I żeby zabieg z podniesieniem kwoty wolnej od podatku był efektywny, służył gospodarce, to muszą za nim iść kolejne kroki.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk