• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Swoim życiem i pracą stawiali opór okupantowi

Środa, 28 lutego 2024 (16:53)

Pacyfikacja wsi Wanaty to jeden z najstraszniejszych w całym okresie II wojny światowej na polskiej wsi aktów terroru niemieckiego – powiedział w środę prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył, że „większość sprawców, którzy zabijali od domu do domu, nigdy nie poniosła żadnych konsekwencji”.

Prezydent uczestniczył w Publicznej Szkole Podstawowej im. Pamięci Wanat w Woli Łaskarzewskiej w uroczystości z okazji 80. rocznicy pacyfikacji wsi Wanaty.

„Nie ma żadnych wątpliwości, że miał miejsce tutaj jeden z najstraszniejszych w całym okresie II wojny światowej na polskiej wsi aktów terroru niemieckiego wobec polskiej ludności obszarów wiejskich. Być może spowodowany tym, jacy ludzie tutaj żyli, ludzie, z których wielu było partyzantami w Armii Krajowej, w Batalionach Chłopskich, w Narodowych Siłach Zbrojnych, którzy na co dzień wspierali tutaj partyzantów, którzy byli oddani swojej Ojczyźnie – Polsce, którzy mieli absolutnie patriotyczne nastawienie, którzy po prostu swoim życiem i pracą stawiali opór okupantowi” – powiedział prezydent.

„Tu okupant nie był życzliwie witany, tu okupant nie był mile widziany. Niemcy to doskonale wiedzieli. Może to właśnie twardość i nieugiętość, ta postawa mieszkańców Mazowsza, też była powodem tej wściekłej zemsty niemieckiej” – ocenił prezydent.

Przypomniał, że „Wanaty to jedna z 817 polskich wsi, które w okresie II wojny światowej zostały spacyfikowane przez Niemców”. Podkreślił, że „dzisiaj Wanat prawie nie ma”. „Wtedy w tej wsi mieszkały 33 rodziny, z tych 33 rodzin, 17 zostało wymordowanych w całości. Zabito wszystkich, nikt nie ocalał. Z pozostałych rodzin ocaleli tylko dlatego, że ich nie było w domu, bo byli w tym czasie na robotach w Niemczech. Paradoksalnie niewolnicza praca w Rzeszy Niemieckiej uratowała im życie” – powiedział Andrzej Duda.

APW, PAP