• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Fałsz zwycięża się prawdą

Środa, 10 kwietnia 2013 (11:39)

- Może się okazać, że polscy eksperci nie będą w stanie dojść do prawdy w sprawie katastrofy smoleńskiej (...) i wtedy trzeba będzie poprosić o zaangażowanie ekspertów międzynarodowych – powiedział ks. Aleksander Jacyniak podczas homilii wygłoszonej w Lesie Katyńskim, miejscu, gdzie 73 lata temu NKWD z rozkazu Stalina zamordowało polskich oficerów.

Msza św. sprawowana przez o. Ptolemeusza, proboszcza parafii katolickiej w Smoleńsku, zapalenie zniczy oraz składanie kwiatów w polskiej części Kompleksu Memorialnego Katyń – to najważniejsze punkty uroczystości, które odbywały się w Katyniu.

– Sprawujemy dziś najświętszą, bezkrwawą ofiarę naszego Pana Jezusa Chrystusa na jednej z największych golgot „wielkiego piątku”. To w XX wieku ludzkość zafundowała sobie największe golgoty, jakie w ogóle zaistniały w całej dotychczasowej historii ludzkości. W takim miejscu jak to i w takim dniu jak ten dzisiejszy, wobec tego, co stało się tu 73 lata temu, i wobec tego, co stało się w Smoleńsku 3 lata temu, gdzie byliśmy jeszcze niecałą godzinę temu, zbyt blado stało się brzmieć pytanie: „Gdzie są groby twoje, Polsko, gdzie ich nie ma?” – powiedział w homilii ks. Aleksander Jacyniak, który koncelebrował Eucharystię.

– Dziś przybywamy na te tragiczne miejsca w Smoleńsku i tu, w Katyniu, spośród naszego niełatwego polskiego horyzontu, z naszego ojczystego domu. Jaki jest ten ojczysty dom dziś? Podzielony i wewnętrznie skłócony? Jak na to spojrzeć? – pytał podczas homilii kapłan. Dodał jednocześnie, że bł. Jan Paweł II pisał o naszej Ojczyźnie jako o „ziemi niełatwej jedności”. – Trzeba dodać, że ta ziemia jest tak rozdarta jak porozrywany został samolot w Smoleńsku, tamtego pamiętnego 10 kwietnia 2010 roku – podkreślił ks. Jacyniak.

Kaznodzieja zaznaczył także, że z pewnością Polska zjednoczy się, ale „prawdziwa i trwała jedność może zaistnieć tylko na fundamencie Prawdy i porzuceniu drogi zła”. – Zło rodzi się w ludzkim sercu, ale może utrwalać się jako grzech strukturalny i społeczny w grzesznych strukturach funkcjonowania państwa, środków społecznego przekazu, życia politycznego, kulturalnego, ekonomicznego i gospodarczego, każdej innej przestrzeni publicznej. (...) Fałsz zwycięża się Prawdą, poszukiwaniem prawdy – dodał kapłan. Kaznodzieja podkreślił, że tylko rzetelne konkluzje mogą doprowadzić do poznania ostatecznej prawdy.

- Nawet debaty ostatnich dni, których tak pełno było w mediach w Polsce, pokazywały, że podziały nie zanikaj,ą ale stają się coraz bardziej ostre. Jedno w związku z tym staje się pewne, dotychczasowa 3-letnia droga po katastrofie smoleńskiej do jedności nie doprowadzi. Ten sposób podążania do jedności nie doprowadzi. Jaka droga jest możliwa? (...) Jak w praktyce moglibyśmy do tego dążyć? Na pewno oznacza to wytrwałe dążenie do wyjaśnienia, zaangażowanie największych specjalistów w danych dziedzinach, przyczyn i przebiegu katastrofy smoleńskiej, w tym nawet niewiarygodnych lub nieprawdopodobnych hipotez. Tylko rzetelne konkluzje tychże największych specjalistów mogą doprowadzić do poznania prawdy, po wielu formach mija się z prawdą, które w tym zakresie pojawiały się od 10 kwietnia 2010 roku – dodał kapłan w homilii.

Ks. Aleksander Jacyniak wyraził również nadzieję, że przyczyny katastrofy smoleńskiej będzie badać międzynarodowy zespół ekspertów.

– Może się okazać, że polscy eksperci nie będą w stanie dojść do wspólnych konkluzji, to ukazywały także debaty ostatnich dni. I wtedy trzeba będzie poprosić o zaangażowanie ekspertów międzynarodowych. Ale nawet to tragiczne miejsce, na którym się znajdujemy tu, w Katyniu, pokazuje, że to jest możliwe, nawet pośród okrucieństwa II wojny światowej mogła pracować tutaj komisja międzynarodowa – podkreślił w homilii ks. Jacyniak. Jak dodał, prace międzynarodowego zespołu badającego zbrodnię katyńską pomogły dotrzeć do historycznej prawdy.

Wcześniej przedstawiciele władz i rodzin ofiar zbrodni katyńskiej złożyli kwiaty w prawosławnej części Kompleksu Memorialnego Katyń oraz na Polskim Cmentarzu Wojennym. Po Mszy św. w symbolicznym geście zabrzmiał Dzwon Pamięci.

Polski cmentarz w Katyniu, gdzie pochowane są szczątki ok. 4400 oficerów zamordowanych przez NKWD w 1940 roku, został uroczyście otwarty 28 lipca 2000 roku. Nekropolia obejmuje obszar 1,4 ha. Zawiera sześć dużych grobów zbiorowych ze szczątkami oficerów i dwie mogiły generałów. Groby leżą po dwóch stronach alei cmentarza wiodącej do zespołu ołtarzowego z podziemnym dzwonem. Wokół nekropolii biegnie aleja, wzdłuż której umieszczono tabliczki z nazwiskami zamordowanych.

MM