Dziś w „Naszym Dzienniku”
Rząd chce zdusić protesty
Piątek, 23 lutego 2024 (08:29)Premier zagroził, że uzna przejścia graniczne za infrastrukturę krytyczną. Rolnicy deklarują, że się nie poddadzą.
Trwające w Polsce, ale też i w Europie protesty przeciwko polityce klimatycznej Unii Europejskiej, a także niszczeniu rolnictwa zalewem towarami rolno-spożywczymi z Ukrainy przeszkadzają Warszawie, Brukseli, a w szczególności Kijowowi.
Wołodymyr Zełenski zaapelował do Komisji Europejskiej, prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska
o rozwiązanie sprawy. Donald Tusk już zareagował. Ogłosił szybkie wprowadzenie przejść granicznych z Ukrainą na listę infrastruktury krytycznej. Jak wyjaśniał, „to będzie oznaczało także innego typu reżim organizacyjny na przejściach granicznych i na drogach dojazdowych, i torach na granicę z Ukrainą”. – To duży błąd premiera. Nie trzeba nasyłać na nich policji czy wojska. Wystarczy, żeby premier do nich pojechał, z nimi porozmawiał i wsłuchał się w ich postulaty – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej. Jak dodaje, rolnicy nie zrezygnują z protestów, a ta decyzja doprowadzi jedynie do ich eskalacji.
Drogi Czytelniku, więcej o decyzji Donalda Tuska, która jest oczywistą zdradą rolników oraz polskich interesów, będziesz mógł przeczytać w dzisiejszym wydaniu papierowym „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży bądź elektronicznie TUTAJ.
EKO, Rafał Stefaniuk, „Nasz Dziennik”