Woś: Działania rządzących wynikają z tego, że chcą oni „bezkarności”
Czwartek, 22 lutego 2024 (15:34)Szef Ministerstwa Sprawiedliwości Adam Bodnar zapisze się w historii czarnymi zgłoskami, nikt w tak krótkim czasie nie był w stanie tak zdemolować polskiej praworządności; „bodnaryzacja” prawa polega na tym, że jak mi się przepis podoba to go stosuję, a jak nie, to nie – mówił poseł Michał Woś.
Michał Woś, polityk Suwerennej Polski i były wiceminister sprawiedliwości, zabrał głos jako przedstawiciel klubu PiS w sejmowej debacie nad wnioskiem tego klubu o wyrażenie wotum nieufności ministrowi sprawiedliwości Adamowi Bodnarowi.
Jak mówił, rządzący obecnie zajmują się „emocjami, hejterami, Pablami Moralesami”. „My działamy fair, zgodnie z prawem, przestrzegamy prawa, bo wiemy, co to jest praworządność: działanie w granicach i na podstawie prawa” – powiedział.
Stwierdził, że uzasadnieniem wniosku jego klubu jest problem praworządności, tego, że trzeba stosować prawo, stosować ustawy, a – według niego – rządzący obecnie nie chcą tego robić. Zarzucił sprawującym władzę, iż nie podobają im się różne ustawy, zwłaszcza te uchwalone po 2015 r. – czyli po objęciu władzy przez Zjednoczoną Prawicę.
„I te ustawy, które wam się nie podobają, to wy wtedy możecie sobie uznać »a ten przepis istnieje, a ten przepis nie istnieje«. Doktryna Bodnara [...] właśnie tak działa: podoba mi się jakiś przepis – ok, zastosuję; ten przepis nie poda mi się – on nie istnieje, zamówię sobie opinię prawną u pana profesora, który później trafia do rady nadzorczej PGE” – powiedział Michał Woś pod adresem rządzących.
Zarzucił też m.in., że artykuł, na podstawie którego uznano, iż Dariusz Barski nie jest prokuratorem krajowym, nie figuruje w katalogu przepisów epizodycznych, że w sprawie tego katalogu wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny. „Tylko, że was sądy nie obchodzą, was praworządność nie obchodzi” – mówił, zarzucając rządzącym, że odsunęli prokuratora Barskiego, by wprowadzić „swojego” prokuratora krajowego.
Według niego, działania rządzących wynikają z tego, że chcą oni „bezkarności”. W tym kontekście mówił m.in. o wycofaniu przez Prokuraturę Regionalną w Szczecinie wniosku o wyrażenie przez Senat zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej senatora KO, byłego marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego.
„Wy domagacie się bezkarności, dlatego minister sprawiedliwości, prokurator generalny powinien przestać być, z cały szacunkiem, podnóżkiem pana Tuska i natychmiast sam podać się do dymisji” – powiedział Michał Woś.
APW, PAP