Chiny: Więcej pozwoleń na budowę elektrowni węglowych
Czwartek, 22 lutego 2024 (13:37)Chiński raport opublikowany przez think tank GEM i organizację CREA poinformował, że władze wydały w 2023 roku o 10 proc. więcej zezwoleń na budowę elektrowni węglowych niż rok wcześniej.
W 2023 roku chińskie władze wydały zezwolenie na budowę elektrowni węglowych o łącznej mocy 114 GW,
tj. 10 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez think tank GEM
i organizację CREA. Autorzy ocenili, że Pekin może
nie zrealizować założeń klimatycznych.
„Tempo wydawania pozwoleń, rozpoczynania budów
i oddawania do użytku jeszcze bardziej przyspieszyło
w porównaniu z szalonym tempem osiągniętym w 2022 roku” – napisano w raporcie wydanym przez amerykański think tank Global Energy Monitor (GEM) oraz helsińskie Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA).
Na przestrzeni 12 miesięcy dano zielone światło na budowę elektrowni o łącznej mocy 114 GW, w porównaniu do
104 GW w 2022 roku. W tym samym czasie rozpoczęto realizację projektów mogących wytworzyć 70 GW z węgla. Z kolei do użytku oddano zakłady wytwarzające 47 GW,
w porównaniu z 28 GW w 2022 roku.
Jak zauważa Agencja Reutera, w ciągu dwóch lat wydano pozwolenia na budowę elektrowni, które zaopatrzyłyby
w energię całą Brazylię.
„To, co sprawia, że ponowny wzrost inwestycji w elektrownie węglowe jest niezwykły, to fakt, że stoi on
w sprzeczności z obietnicą polityczną, którą osobiście ogłosił przywódca Xi Jinping” – zaznaczają autorzy raportu. W 2020 roku ogłosił on politykę „dążenia do osiągnięcia szczytowego poziomu emisji CO2 przed 2030 rokiem
i osiągnięcia neutralności węglowej przed 2060 rokiem”.
Miało się to odbyć przez „ścisłe ograniczenie” wzrostu zużycia węgla, zmniejszenie konsumpcji energii i emisji CO2 (ChRL jest jego największym emitentem na świecie) czy zwiększenie udziału niekopalnych źródeł energii do
20 proc.
W raporcie zwrócono uwagę, że całkowita moc uzyskiwana z różnych źródeł obecnie przekracza szczytowe zapotrzebowanie nawet o 40 proc., ale nieefektywna infrastruktura nie jest w stanie dostarczyć prądu tam, gdzie jest on potrzebny. To z kolei prowadzi do miejscowych niedoborów energii. Aby im zaradzić, administracja wydaje zezwolenia na budowę nowych elektrowni węglowych.
AB, PAP