Apokalipsa – księga nadziei
Wtorek, 20 lutego 2024 (17:40)Czym tak właściwie jest kres, którego się spodziewamy? Jak realizować czuwanie, do którego nawołuje nas Chrystus? I czy nowotestamentalna księga, która z jednej strony budzi lęk, a z drugiej strony pociąga, może być dla nas pokrzepieniem?
Gdy słyszymy słowo „apokalipsa”, mamy przed oczami wiele wyobrażeń, które ani nie budzą w nas optymizmu, ani nie dają nadziei. Dlatego w marcowym miesięczniku „Różaniec” poruszymy temat zapowiadanego w Piśmie Świętym końca świata.
Wchodząc w głąb Apokalipsy św. Jana, zastanowimy się m.in. nad tajemniczą postacią Antychrysta i słowami pouczenia skierowanymi do siedmiu Kościołów. Jak ich treść odnosi się do nas, jak możemy ją dziś odczytywać? Następnie przyjrzymy się obleczonej w słońce, ukoronowanej gwiazdami Niewieście Apokaliptycznej
i spróbujemy dostrzec w Niej znak nadziei i miłości,
o którym mówił Papież Benedykt XVI.
Wybierzemy się także za św. Janem do Grecji na wyspę Patmos, gdzie według podań miał on podczas modlitwy otrzymać wizję rzeczy przyszłych.
Rozważymy również, jakie jest nasze miejsce w Kościele. Pomimo że najczęściej do tej wspólnoty przez chrzest włączyli nas rodzice, to trud odnalezienia się w niej
i stania się świadomym jej członkiem należy do nas.
Propozycją do dobrego przeżycia czasu Wielkiego Postu jest to Droga krzyżowa według „Zdań i uwag” Adama Mickiewicza. Skorzystać też możemy z komentarzy
do Ewangelii na każdy dzień miesiąca, rozmyślania pierwszosobotniego i rozważań różańcowych, które obecne są w każdym numerze miesięcznika „Różaniec”.