Posłowie PiS z kontrolą poselską ws. CPK
Wtorek, 20 lutego 2024 (10:55)Posłowie PiS Marcin Horała i Waldemar Buda udali się we wtorek rano na kontrolę poselską do kancelarii premiera i resortu funduszy, by zapoznać się z ekspertyzami rządu nt. planowanej budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, o których mówił przed Radą Gabinetową premier Donald Tusk.
W ubiegłym tygodniu przed Radą Gabinetową premier zwrócił uwagę, że na inwestycję CPK zaplanowano w sumie 155 mld zł. Zaznaczył, że wszystkie ekspertyzy dotyczące tej inwestycji, z jakimi rząd się zapoznał, „stawiają pod znakiem zapytania zarówno dane wyjściowe, jak i dane końcowe”. Wyliczył, że do tej pory na CPK wydano 2,7 mld zł, w tym 286 mln zł na pensje dla 750 pracowników, 11 mln zł na wynagrodzenie dla zarządu, 27 mln zł na – jak mówił – „promocję, lobbing, propagandę wokół CPK”, 0,5 mld na program kolejowy czy 708 mln zł na program lotniskowy.
Podczas briefingu przed KPRM poseł Marcin Horała, były pełnomocnik ds. CPK, powiedział, że nie zna żadnych ekspertyz podważających zasadność budowy inwestycji, zna natomiast „pewnie kilkadziesiąt wycinkowych i kilka obszernych ekspertyz”, które zasadność budowy CPK potwierdzają. Poinformował, że chciałby się zapoznać z analizami, o których mówił premier, jeśli – jak dodał – takie istnieją.
Waldemar Buda oświadczył, że kontrola poselska obejmie KPRM i resort funduszy, któremu podlega pełnomocnik ds. CPK, obecnie jest nim Maciej Lasek (KO).
Poseł Marcin Horała odniósł się też do kwot poniesionych przez spółkę CPK, wyliczonych przez premiera. „Podana kwota 2,7 mld zł jest duża, ale tak się składa, że procesy przygotowawcze i planistyczne kosztują. Przyjmuje się w Europie, że mniej więcej 10 proc. przedsięwzięcia inwestycyjnego to są prace przygotowawcze, planistyczne przed realizacją. Jesteśmy dużo poniżej tego wskaźnika. W tej kwocie jest np. zakup 1300 ha gruntów – to kosztuje. To jest np. zakup firmy Torpol, spółki Skarbu Państwa” – powiedział Marcin Horała.
Mówiąc o 27 mln zł poniesionych na promocję, zaznaczył, że jest to kwota wydana w ciągu ok. 6 lat istnienia spółki CPK. „Zwracam uwagę, że np. w warunkach kwalifikowalności projektów unijnych jest wpisana zasada, że jak jest projekt ze środków unijnych, infrastrukturalny również, np. budowa drogi, to jak jest mały projekt – to 2 proc., a jak duży – to 1 proc. z budżetu całego projektu należy wydać na jego promocję. Czyli według tych standardów unijnych powinniśmy na promocję lotniska wydać 450 mln zł, a na promocję całego programu CPK 1,5 mld zł. Wydaliśmy 27 mln zł na promocję największego przedsięwzięcia infrastrukturalnego w Europie Środkowo-
-Wschodniej. Ja mogę mieć raczej do siebie zastrzeżenie, że za granicą być może powinno to być bardziej promowane” – stwierdził Marcin Horała.
O godz. 9.00 Marcin Horała przekazał na X, że kontrola w KPRM była krótka, „nie było co czytać, bo ekspertyz nie ma”.
APW, PAP