• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Mamy brąz!

Sobota, 17 lutego 2024 (12:15)

Damian Żurek zdobył brązowy medal na 500 m w mistrzostwach świata w łyżwiarstwie szybkim w kanadyjskim Calgary.

Polak czasem 34,11 poprawił rekord kraju. Biało-Czerwone w wyścigu drużynowym na dochodzenia zajęły siódmą lokatę.

To szósty medal polskich panczenistów wywalczony w mistrzostwach świata na dystansach, ale pierwszy indywidualny. W Calgary na najniższym stopniu podium stanęły już Andżelika Wójcik, Iga Wojtasik i Karolina Bosiek w sprincie drużynowym.

500 m mężczyzn było ostatnią piątkową konkurencją na olimpijskim torze Oval. Niedawne starty Polaków napawały dużym optymizmem. Jako pierwszy z Biało-Czerwonych rozpoczął Piotr Michalski. Na ostatnim wirażu stracił jednak rytm i szanse na dobry wynik, co skończyło się 16. miejscem. Podobny błąd popełnił Marek Kania i najszybszy Europejczyk w Pucharze Świata, brązowy medalista niedawnych mistrzostw Starego Kontynentu uplasował się na 18. pozycji.

Niepowodzenia kolegów z nawiązką powetował Damian Żurek.

24-letni panczenista Pilicy Tomaszów Mazowiecki zaliczył najlepszy bieg w karierze. Jego czas 34,11 jest rekordem Polski, który dotychczas należał do Michalskiego (34,18) i został ustanowiony w listopadzie 2021 na tym samym torze.

Żurek przed startem ostatniej pary był pewien medalu. Rywalizowali w niej Amerykanin Jordan Stolz i posiadacz rekordu toru, Kanadyjczyk Laurent Dubreuil. 19-latek z USA, który pod koniec stycznia ustanowił rekord globu na dystansie dwukrotnie dłuższym, w piątek minął metę w czasie 33,69, ustanawiając rekord toru i rekord życiowy. Reprezentant gospodarzy, który uzyskał 33,95, musiał zadowolić się srebrnym medalem.

JG, PAP