Jasna Góra: Nabożeństwo czterdziestogodzinne przed Wielkim Postem
Niedziela, 11 lutego 2024 (17:39)Jasna Góra duchowo już przygotowuje się do Wielkiego Postu. Mszą św. rozpoczęło się nabożeństwo czterdziestogodzinne. Modlitwa przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie to od lat zachęta dla pielgrzymów, by w ostatnich dniach karnawału wyciszyć się i włączyć przede wszystkim w wynagrodzenie Chrystusowi popełnionych grzechów. Nabożeństwo ma charakter głównie pokutny. W tym roku szczególnie zanoszone są błagania o pokój, pojednanie i trzeźwość w Narodzie.
Nabożeństwo czterdziestogodzinne rozpoczęło się dziś Mszą św., której przewodniczył podprzeor Jasnej Góry
o. Rafał Wilk. – Będziemy dziękować Jezusowi za jedność, komunię z nami, rozmawiać z Nim jak z przyjacielem – zachęcał do trwania przed Jezusem Eucharystycznym.
Zapraszając wszystkich na nabożeństwo czterdziestogodzinne, o. Wilk wskazał na potrzebę modlitwy – przyjacielskiej rozmowy z Bogiem, jaka była udziałem Mojżesza. – I zachęcam do tej rozmowy wszystkich, nawet tych, którzy z jakichś powodów na razie się odłączyli od tej komunii z Jezusem, niech też przyjdą, niech proszą o łaskę uzdrowienia – zachęcał kaznodzieja.
Czas łaski
Nabożeństwo to ma wielowiekową tradycję. Stanowi
czas przygotowania do Wielkiego Postu i do wydarzeń paschalnych. Adoracja trwa 40 godzin. Liczba 40 jest często wymieniana w Biblii i zawsze oznacza święty czas. Najświętszy Sakrament wystawiony jest w ołtarzu głównym bazyliki.
– Tak jak Pan Jezus wyszedł przed swoją działalnością publiczną na 40 dni na pustynię i toczył walkę i w tej walce stawał się coraz silniejszy, coraz bardziej napełniony Duchem Pana, bo przecież Duch Pana, Duch Święty Go wyprowadził, tak my też przed Wielkim Postem, przed Środą Popielcową wchodzimy w czterdziestogodzinne nabożeństwo. Wychodzimy niczym na pustynię, aby stawać przed Panem, aby być z Nim sam na sam, aby Jego obecność nas wypełniała, bo Jego obecność jest jedynym skutecznym orężem, jedyną skuteczną bronią do walki
z pokusami, którym ulegamy nieustannie – wyjaśnia paulin o. Jakub Szymczycha.
Pielgrzymi i mieszkańcy Częstochowy dziś przez cały dzień – do godziny 21.00 – mogą włączać się w modlitwę. Jutro
i we wtorek adoracja trwać będzie w godzinach od 5.00
do 20.50. W ciągu tych trzech dni o godz. 17.00 w bazylice sprawowane będą Nieszpory eucharystyczne.
– Adoracja jest zanurzaniem się w Bożej obecności. Oczyszcza serca, a przecież każdy dzień sprawia to, że nasze serca jakoś się zanieczyszczają, nasze myśli, słowa, nasze działania – mówi o. Szymczycha. Podkreśla, że to „napełnianie się Bogiem to czas ogromnej łaski, dlatego że wszechmocny i nieskończony Bóg tak się uniża, że zamyka się w Hostii białej i daje adorować swoje Oblicze”.
Dziękujemy, wynagradzamy, błagamy…
– Jasna Góra nieustannie tętni i żyje życiem Kościoła. Stąd też intencje, które szczególnie wpisane są w nabożeństwo czterdziestogodzinne, to życie odzwierciedlają – zauważa kustosz Jasnej Góry, o. Waldemar Pastusiak.
Wśród intencji dziękczynnych zanoszone są m.in. podziękowania za dar Eucharystii dla Kościoła, sakrament kapłaństwa i kapłanów, dar Bożego Miłosierdzia,
za nawrócenia i powroty do wiary. Są intencje wynagradzające: zniewagi Najświętszego Sakramentu, grzechy przeciwko życiu, grzechy wiernych Kościoła – świeckich i duchownych, wszelką przemoc w rodzinach
i między narodami, ustanawianie praw przeciwnych obronie życia i wartościom chrześcijańskim, wszystkie grzechy narodowe, które wymieniał z troską bł. Prymas Stefan Wyszyński, a które wciąż są w nas zakorzenione.
W modlitwie błagalnej zanoszone są prośby, m.in. o pogłębienie wiary w obecność Chrystusa w Najświętszej Eucharystii, w intencjach Kościoła i Ojczyzny, Papieża Franciszka, o miłosierdzie i pokój dla świata, za prześladowanych chrześcijan.
– Intencji jest wiele. Na pewno w Tygodniu Modlitw o Trzeźwość Narodu jest ta właśnie. Z niepokojem słyszymy, że coraz młodsi sięgają po alkohol, dla coraz większej liczby osób alkohol staje się swoistą receptą na wszelkiego rodzaju trudności – zauważył kustosz. Podkreślił wielką potrzebę wytrwałej modlitwy o pokój. – Niestety jest tak, że przyzwyczajamy się do tego, że na Ukrainie trwa wojna, że w Ziemi Świętej cały czas umierają ludzie. Natomiast nam nie wolno się przyzwyczajać, tylko trzeba wołać Pana na pomoc, by w sercach ludzi budził pragnienie pokoju
i pojednania, aby wszyscy mogli żyć w zgodzie, żeby czas Wielkiego Postu był czasem naszego umartwienia w tej intencji – zaznaczył paulin.
W modlitewne czuwanie włączają się poszczególne grupy działające i posługujące na Jasnej Górze: siostry uczennice Boskiego Mistrza, Sodalicja Mariańska, jasnogórskie chóry, Bractwo NMP Królowej Korony Polski, Jasnogórska Rodzina Różańcowa i Bractwo Eucharystyczne, a także wierni Częstochowy i pielgrzymi.
APW, KAI