Prezes PiS: Mamy materiały procesowe
Środa, 7 lutego 2024 (12:04)Podczas briefingu przed posiedzeniem Sejmu posłanka Urszula Rusecka (PiS) pytała marszałka o to, „dlaczego parlamentarzyści na jego polecenie” nie mogą wejść do gmachu Sejmu głównym wejściem oraz czy „wygasi mandaty kolejnym 190 parlamentarzystom PiS”.
Rusecka dopytywała, dlaczego nie mogła wejść głównym wejściem, tylko dookoła – podziemnym wejściem.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia – pytany o zamknięcie dziś rano głównego wejścia do budynku Sejmu – podkreślił, że odpowiada za porządek w Sejmie, a to będzie się czasami wiązało z pewnymi utrudnieniami dla posłów. Dodał, że gdy jest „tumult”, to ktoś może kogoś popchnąć i może dojść do nieszczęścia.
– Byli posłowie, skazani za przestępstwo, uczestniczą w działaniach hybrydowych przeciwko polskiemu państwu – ocenił z kolei szef KPRM Jan Grabiec, odnosząc się do porannej próby wejścia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika do Sejmu.
Wcześniej próbowali oni wejść do Sejmu w grupie z posłami PiS. Straż Marszałkowska zamknęła przed nimi drzwi.
Jarosław Kaczyński w Sejmie pytany był m.in. o to, czy planuje podjąć próby rozmów z marszałkiem Sejmu i dogadania się tak, by politycy PiS Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik mogli wejść nie tylko na galerię, ale także salę plenarną.
– Jeśli marszałek Sejmu Szymon Hołownia będzie gotowy do rozmów o Mariuszu Kamińskim i Macieju Wąsiku, to będziemy rozmawiać – stwierdził w rozmowie z dziennikarzami prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Podczas późniejszego briefingu Mariusz Kamiński mówił: „Walka, jaką toczymy z Maciejem, nie jest naszą prywatną sprawą”. Jego zdaniem „tu chodzi o fundamentalne zasady funkcjonowania demokracji w naszym kraju”.
W ocenie Mariusza Kamińskiego „w wyniku nielegalnych, sprzecznych z prawem, przestępczych działań pana Hołowni stała się rzecz niewątpliwie fundamentalnie szkodliwa dla funkcjonowania demokracji w naszym kraju, to jest zbrodnia przeciwko demokracji”. Dodał, że w wyniku tych działań Sejm obraduje w – jak mówił – niekonstytucyjnej liczbie posłów. Zwrócił przy tym uwagę, że PKW dotąd nie przekazała kandydatów do objęcia mandatów po nim i po Macieju Wąsiku.
Wskazywał też, że ustawa o Sądzie Najwyższym nadal obowiązuje i są w niej opisane Izby, które funkcjonują w SN i zakres ich obowiązków. Dodał, że dysponują z Wąsikiem postanowieniem unieważniającym decyzje marszałka Hołowni o wygaszeniu ich mandatów. „Dlatego też mówię o zbrodni i o przestępczej działalności tego człowieka” – mówił Mariusz Kamiński.
„Panie Hołownia, pan myśli tak jak Donald Tusk, że będziecie rządzić wiecznie. Nie, nie będziecie rządzili wiecznie. Każde z tych przestępczych działań, które podejmujecie wprost przeciwko nam, ale tak naprawdę przeciwko demokracji w naszym kraju, będzie rozliczone. Obiecujemy wam to w imię demokratycznych zasad” – oświadczył Mariusz Kamiński, zwracając się do marszałka Sejmu.
– Polacy oczekują, że Sejm będzie pracował, będzie miejscem dyskusji, a nie będzie areną dla politycznego chuligaństwa. Każdy serial musi mieć swój ostatni sezon i mam nadzieję, że w niektórych kwestiach on nastąpi – powiedział Szymon Hołownia.
– W Sejmie RP nie ma miejsca na chuligaństwo, warcholstwo i próby hańbienia, zaczepiania, w jakiś sposób profanowania munduru Straży Marszałkowskiej – dodał Hołownia. Zapewnił, że środowe nagrania sprzed Sejmu zostaną dokładnie przeanalizowane od strony prawnej.
„Pan marszałek dzisiaj na sali sejmowej tłumaczył, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie ma prawa uchylać wyroków sądów, to jeszcze raz pokazuje, że pan marszałek jest kompletnym amatorem i w ogóle nie powinien być marszałkiem, może gdzieś po paru latach pobytu w Sejmie i pewnym dokształceniu się mógłby być marszałkiem, ale w tej chwili nie” – podkreślił prezes PiS.
Jak mówił, „ta izba Sądu Najwyższego jest jedyną uprawnioną do tego, żeby właśnie tego rodzaju sprawy rozstrzygać”. „Wyrok jest ostateczny i pan marszałek nie ma tu nic do powiedzenia, a cała reszta to jest element tego zamachu stanu, który się dzisiaj toczy w Polsce. To znaczy odchodzenia od systemu demokratycznego i zmiany go w system niedemokratyczny, idzie to po prostu ku zwykłej dyktaturze” – ocenił Jarosław Kaczyński.
Dyktaturze – jak dodał – która może realizować obce interesy. „I to już gołym okiem widać, kolejne decyzje pokazują, że chodzi tutaj przede wszystkim o interesy niemieckie w sferze gospodarczej, a pewnie z czasem także w sferze politycznej. Chodzi o centralizację UE” – zaznaczył prezes PiS.
„I my się temu przeciwstawiamy, a ten dokument był nam potrzebny z powodów procesowych. Ten dokument będzie kiedyś pokazywany publicznie i będzie też częścią działań procesowych skierowanych przeciwko panu Hołowni” – powiedział Jarosław Kaczyński.
Na pytanie, czy będzie podejmowana kolejna próba wejścia Kamińskiego i Wąsika do Sejmu, odparł, że nie. „Uzyskaliśmy to, co chcieliśmy uzyskać, materiały procesowe mamy” – podkreślił prezes PiS.
APW, PAP