Morawiecki: Mam nadzieję, że fuzja Orlenu z Lotosem nie będzie odkręcona
Wtorek, 6 lutego 2024 (15:06)Nie dajmy sobie wmówić tej starej śpiewki PO, którą znamy z poprzednich lat, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Proponuję, żeby zakasali rękawy i wzięli się do roboty – powiedział wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki.
Wiceszef PiS podczas wtorkowej konferencji prasowej
był pytany o wypowiedzi polityków koalicji rządzącej
m.in. o braku środków na laptopy dla czwartoklasistów.
„Nie dajmy sobie wmówić tej starej śpiewki PO, którą znamy z poprzednich lat: pieniędzy nie ma i nie będzie”
– odparł były premier.
„Niech oni zabiorą się do roboty, a nie szukają powodów, dlaczego czegoś nie zrobić. Każdy może znaleźć dziesiątki powodów, aby czegoś nie zrealizować, a ja proponuję, żeby oni zakasali rękawy i wzięli się do roboty” – mówił Morawiecki.
Były premier był również pytany przez dziennikarzy
o raport NIK dotyczący fuzji Orlenu z Lotosem. Wskazał,
że wie, iż były robione odpowiednie wyceny. „Wiem, że były tzw. warunki ze strony Komisji Europejskiej, które zmuszały Orlen, aby dokładnie taką część swojej własności odsprzedać komuś innemu. Nie była to więc wola po stronie Orlenu, to była dyspozycja ze strony KE. Wiem,
że były specjalne firmy wyceniające, audytujące wyceny, które należą do tzw. wielkiej czwórki, czyli najbardziej renomowanych firm” – zaakcentował.
„W związku z czym sądzę, że jest to specjalnie wzniecana przez naszych oponentów politycznych awantura; jest to burza w szklance wody” – ocenił.
Odnosząc się do NIK, Morawiecki powiedział, że „jest to instytucja, która – jak usłyszeliśmy to parę miesięcy temu – chodzi na pasku ówczesnej opozycji, a dzisiaj koalicji rządzącej”. „Instytucja, która utraciła walory niezależnej instytucji publicznej” – zauważył.
„Nie mam wątpliwości, że to była transakcja przeprowadzona we właściwy sposób” – zaznaczył.
APW, PAP