• Wtorek, 28 kwietnia 2026

    imieniny: Pawła, Walerii, Piotra

Lutowa Polanicka Noc Fatimska

Niedziela, 4 lutego 2024 (16:29)

W pierwszą sobotę lutego została odprawiona Eucharystia
w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju

„Nigdy cię już nie zobaczę. Ani mojej matki, ani mojego rodzeństwa, ani mojego ojca, nigdy już nikogo nie zobaczę. A potem umrę samiutka. Pozwól mi myśleć, bo im więcej myślę, tym więcej cierpię, a ja chcę cierpieć
z miłości do Pana Jezusa i za grzeszników. Już się nie przejmuję boleściami. Matka Boża przyjdzie po mnie, żeby mnie zabrać do nieba”. Te smutne, ale jednocześnie bardzo głębokie duchowe słowa krótko przed wyjazdem do szpitala skierowała Hiacynta Marto do swojej kuzynki Łucji. Nie miała wtedy jeszcze 10 lat.

Przypomniał je kustosz sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Polanicy-Zdroju (diecezja świdnicka) o. dr Zdzisław Świniarski, witając w sobotę biskupa seniora Ignacego Deca oraz pielgrzymów przybyłych do tego sanktuarium
w pierwszą sobotę lutego na Polanicką Noc Fatimską  Przypomniał również inne jej myśli zawarte w krótkich zdaniach, ale jednocześnie niezwykle trafne i jakby adresowane do dzisiejszego człowieka. Uczynił to dlatego, że 20 lutego będziemy obchodzili następną rocznicę śmierci małej Hiacynty. A oto jej myśli: 

– Grzechy, które najwięcej dusz prowadzą do piekła, to grzechy nieczyste.

– Nastaną pewne mody, które będą bardzo obrażać Pana Jezusa.

– Osoby, które służą Bogu, nie powinny iść za modą.

– W Kościele nie ma mody.

– Nasz Pan jest zawsze ten sam.

– Grzechy świata są bardzo wielkie.

– Matka Boża powiedziała, że na świecie jest wiele wojen
i niezgody.

„Niech one będą dla nas dobrym materiałem do refleksji” – zachęcał o. Zdzisław Świniarski.

Marek Zygmunt