• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Doradca prezydenta: Mariusz Kamiński przewieziony na SOR

Wtorek, 23 stycznia 2024 (08:01)

Mariusz Kamiński został w poniedziałek przewieziony na szpitalny oddział ratunkowy – przekazał doradca prezydenta Błażej Poboży. Dodał, że stan Kamińskiego jest poważny, ale nie zagraża życiu.

„Stan ministra jest poważny. Mamy informację, że nie zagraża życiu, ale sam fakt, że został przewieziony, jest dowodem na to, że sytuacja jest naprawę dramatyczna” – powiedział wczoraj wieczorem Błażej Poboży w Telewizji Trwam w programie „Polski punkt widzenia”.

– Nie wyobrażam sobie, że w tej dramatycznej sytuacji, jaką dzisiaj mamy, że prokurator Adam Bodnar nie uwolni dziś Mariusza Kamińskiego od dalszego pobytu w więzieniu – mówił dalej w Telewizji Trwam Błażej Poboży.

Służby prasowe Centralnego Zarządu Służby Więziennej (CZSW) pytane przez PAP o stan Kamińskiego przekazały, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Służba Więzienna nie udziela informacji na temat konkretnych osadzonych odbywających karę pozbawienia wolności.

CZSW wskazał, że w przypadku, jeśli lekarz zatrudniony w więzieniu zdecyduje, że ze względów medycznych, np. konieczności wykonania badań, które nie mogą być przeprowadzone w szpitalu więziennym, któryś ze skazanych powinien być przewieziony do szpitala znajdującego się poza terenem jednostki, wówczas podejmowana jest decyzja o transporcie osadzonego.

„Podczas pobytu w placówce medycznej znajdującej się poza terenem więzienia osadzony przebywa pod konwojem funkcjonariuszy Służby Więziennej. Po dokonaniu niezbędnych czynności medycznych więzień wraca do zakładu karnego. Taka procedura jest standardowym działaniem Służby Więziennej w podobnych przypadkach” – wyjaśniono.

Prezydent Andrzej Duda rozpoczął przed ponad tygodniem procedurę ułaskawieniową na prośbę żon zatrzymanych posłów. Piłka jest po stronie Prokuratora Generalnego
i ministra sprawiedliwości. To Adam Bodnar może zdecydować o zawieszeniu odbywania kary. Polityk wciąż nie podjął decyzji, bowiem przekazał, że zapoznaje się
z dokumentacją.

„Prezydent Andrzej Duda zakładał dobrą wolę po stronie ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara ws. Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Nie ma jej, w związku z czym trzeba podejmować kolejne działania” – mówił w poniedziałek w Sejmie Waldemar Buda (PiS).

„Nikt nie mógł się spodziewać, łącznie z panem prezesem [Jarosławem Kaczyńskim – PAP] i prezydentem, że pan Bodnar będzie przedłużał postępowanie ułaskawieniowe. Wobec tego trzeba podejmować działania, które zdynamizują ten proces i doprowadzą w jak najkrótszym czasie do uwolnienia panów ministrów Wąsika
i Kamińskiego” – dodał Buda.

APW, PAP, radiomaryja.pl