• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Ekspertyzy prawne nie stanowią źródeł prawa

Poniedziałek, 22 stycznia 2024 (17:30)

Politycy PiS Mariusz Błaszczak i Krzysztof Szczucki ocenili, że działania szefa MKiDN dotyczące mediów publicznych są „wielkim nadużyciem”. – Jeżeli Bartłomiej Sienkiewicz chciałby zmienić władze mediów publicznych, to powinien wystąpić o zmianę ustaw – powiedział Mariusz Błaszczak.

W poniedziałek referendarz sądowa Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy oddaliła wniosek o wpis otwarcia likwidacji Polskiego Radia w Krajowym Rejestrze Sądowym. Sienkiewicz, odnosząc się do tego, napisał na platformie X, że decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych powodujących zmianę statusu spółki i jej władz. Dodał później, że „11 sądów wpisało likwidację państwowych spółek medialnych, a jeden sąd w Warszawie odmówił”.

„Mamy dowód na to, że ci, którzy dziś rządzą Polską, łamią prawo. Co gorsze, odnotowujemy próbę zastraszania pani referendarz sądowej poprzez twierdzenia, że pani referendarz nie miała powodu do tego, bo w 11 stacjach regionalnych likwidatorzy zostali wpisani do rejestru sądowego, ale ci, którzy takich wpisów dokonują na platformie X, nie zauważają jednego podstawowego faktu – Polskie Radio jest wpisane w ustawę o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, stacje regionalne nie są wpisane” – mówił szef klubu PiS.

Politycy PiS odnosili się także do informacji, że minister Sienkiewicz ma „bardzo silne ekspertyzy prawne”, które potwierdzają zasadność jego działań.

„Ekspertyzy prawne nie stanowią źródeł prawa. Prawo stanowi wprost, że mamy do czynienia z łamaniem konstytucji, mamy do czynienia z łamaniem praworządności. To, co robi pułkownik Sienkiewicz, jest jednym wielkim nadużyciem. Uchwała Sejmu nie jest źródłem prawa” – wyjaśnił Mariusz Błaszczak.

Dodał, że jeżeli szef MKiDN „chciałby zmienić władze mediów, to powinien wystąpić o zmianę ustaw”. „Tędy prowadzi droga, tylko panowie i panie nie chcieli z tej drogi skorzystać, postanowili pójść na rympał, postanowili wprowadzić swoje porządki, które łamią konstytucję, łamią ustawy, łamią praworządność” – ocenił.

Poseł Szczucki zaznaczył, że „prawo jest tutaj jednoznaczne, potwierdził to w ubiegłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny, potwierdzały to sądy rejestrowe, także dzisiaj w tym bardzo ważnym postanowieniu” – powiedział polityk PiS.

Wcześniej Beata Szydło wskazał we wpisie na X, że odmowa wpisania likwidacji PR do KRS oznacza, że narzucone przez Sienkiewicza władze Polskiego Radia „działają bezprawnie”. „Ludzie podający się za zarząd Polskiego Radia nie mają żadnych podstaw prawnych do np. wydawania decyzji personalnych lub decyzji finansowych. Powinni natychmiast opuścić gabinety w Polskim Radiu” – zapewniła europosłanka PiS.

„Są jednak sądy w Warszawie” – zaznaczył z kolei poseł PiS, były minister kultury Piotr Gliński. „Z punktu widzenia prawa nie mogło być inaczej” niż odmowa wpisania do KRS likwidacji PR. „Teraz Tusk i Sienkiewicz, a także wszyscy pomagierzy powinni odpowiedzieć za świadome łamanie konstytucji i wielkie straty materialne w publicznych spółkach medialnych spowodowane zamachem na nie” – napisał na X.

„Do momentu prawomocnego wyroku likwidator pełni swoją funkcję. Wierzę, że w drugiej instancji uchylona zostanie decyzja referendarzy warszawskich sądów” – oświadczył minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz, odnosząc się do sądowej odmowy wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego postawienia Polskiego Radia w stan likwidacji.

APW, PAP